<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473</id><updated>2011-04-21T21:10:52.821-07:00</updated><title type='text'>budka pesztanka</title><subtitle type='html'>AKTUALNIE NAD WISŁĄ


czyli
co
mi
po
glowie
chodzi

/ what's
on
my mind</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>60</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-4725828606828425586</id><published>2008-07-23T10:07:00.000-07:00</published><updated>2008-07-23T10:08:15.657-07:00</updated><title type='text'>notka hipochondryka</title><content type='html'>a dziś znalazłam w przedramieniu mym ciało obce.&lt;br /&gt;zrobiłam jatkę i z ciała obcego 2 milimetrowego pozostal kikucik.&lt;br /&gt;tak nie wolno ponoć&lt;br /&gt;ale rozdziobałam miejsce dziabnięcia mnie przez ciało obce i nie widziałam główki&lt;br /&gt;miejmy nadzieję, że ciało nie żygnęło swoim kikutem&lt;br /&gt;w końcu nie smarowałam go smakowitą, która może o tak wielkie bóle głowy przyprawiać&lt;br /&gt;teraz pozostaje od 3 do 30 dni czkeac na rumień wędujący&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-4725828606828425586?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/4725828606828425586/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=4725828606828425586' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/4725828606828425586'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/4725828606828425586'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/07/notka-hipochondryka.html' title='notka hipochondryka'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-1936455033899175143</id><published>2008-06-15T15:39:00.000-07:00</published><updated>2008-07-07T13:15:34.578-07:00</updated><title type='text'>wyrzutkomotywa częstochowska :)</title><content type='html'>Wiele potrafię przewin wymienić&lt;br /&gt;Niegodziwości mi uczynionych&lt;br /&gt;Mogę napisać, mogę wyśledzić&lt;br /&gt;Listę sporządzić czynów wzbronionych&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kto spał w łóżeczku&lt;br /&gt;Kto pił z kubeczka&lt;br /&gt;Kto kopnął kto szturchnął&lt;br /&gt;Kto głowę odwrócił&lt;br /&gt;Kto wyśmiał &lt;br /&gt;Kto ryknął&lt;br /&gt;Kto ziewnął&lt;br /&gt;Kto krzyknął&lt;br /&gt;A w końcu &lt;br /&gt;Kto kota ogonem odwrócił&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ten pobił obraził&lt;br /&gt;Ten zdrowo ofuknął&lt;br /&gt;Ten temat ominął&lt;br /&gt;Lub skarcił milczeniem&lt;br /&gt;Ten czegoś nie zrobił&lt;br /&gt;Ten w czoło się stuknął&lt;br /&gt;Słowo na wiatr rzucił&lt;br /&gt;Co jeszcze już nie wiem!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lecz po co i po co tak komuś to to&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;... reszta zostala poddana autocenzurze.&lt;br /&gt;wybaczcie, ale mój polonista może tu zaglądać :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(Jessi's review "it's so ugly that it's so nice!":)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-1936455033899175143?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/1936455033899175143/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=1936455033899175143' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/1936455033899175143'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/1936455033899175143'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/06/wyrzutkomotywa-czstochowska.html' title='wyrzutkomotywa częstochowska :)'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-4831886465646072989</id><published>2008-06-02T08:16:00.000-07:00</published><updated>2008-06-02T08:17:38.533-07:00</updated><title type='text'>piknikowa atmosfera/do Oli</title><content type='html'>...pewnie już zauważyłaś, że Polskę ogarnął szał przygotowań do Mistrzostw UEFA w piłce nożnej? Właściwie jest to szał nie przygotowań właściwych ale wielkich chęci i zapału, który objawia się zapewnieniami wszystkich urzędników od Prezydent Miasta do skryby spółdzielni mieszkaniowej w Pyrach Małych, że "co prawda budowa jeszcze nie ruszyła, ale na 2012 wszystko będzie gotowe". Najważniejszą inwestycją jest Stadion. Żeby zbudować nowy, według wymaganych standardów, trzeba zburzyć stary. To z kolei oburza mrowie drobnych handlarzy, wielokulturową grupę zdeterminowanych ludzi. Ale i z tym sobie poradzono, większość Polaków, Rosjan i Ukriańców już pozamykała swoje kramy a największe targowisko na kontynencie teraz zieje pustkami. Ostatnią parę butów made in China, bluzeczkę z trykocikiem czy zegarek firmy PonoSony możesz kupić u ostałych, choć już też nielicznych Wietnamczyków. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od lat nie używany we właściwym celu stadion od kilku tygodni stał się miejscem idealnym dla artystów. Postanowiono stadion pożegnać. Młoda kuratorka sztuki wraz z fundacją promującą warszawskie "dzianie się" urządziły serię "performance"(nie lubię tego słowa, ale żadne inne tego nie oddaje). W ostatnią sobotę wieczór odbyła sie piąta edycja tego nietypowego upamiętniania obiektu sportowego. Zaproszona widownia przeszła ciemnym tunelem na murawę; tu muszę nadmienić, że dziennikarka Gazety Stołecznej napisała, że świeżoskoszoną; najwyraźniej za pomocą tego słowa chciała przedstawieniu dodać aromatu, jednak cały pic polegał na tym, że usiedliśmy na czymś, w czym trudno było rozpoznać niegdysiejsze boisko. Otaczały nas ruiny. Po zdemolowanych upływem czasu rzędach siedzeń zaczęli tańczyć artyści. Przesuwali się miarowo w rytm muzyki po zniszczonych ławkach dla widowni. Nastrój pogłębiała gra światłem, któe wyciągało nieznaczne kawałki stadionu na pokaz publiczności, pozostawiając całą resztę w ciemnościach. Kosmiczny efekt wywołały dwie maszyny budowlane, które zaczęły na naszych oczach pracować. Na ekranie pojawił się obraz uruchomionego wiertła głębinowego. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Recenzje w gazetach są mniej więcej takie same. Jedną rzecz jednak wspólnie przemilczano. Atmosferą piknikową nazwano coś, co ja bym nazwała wykwitem prostactwa. Słowo może mocne, bo nie chodzi mi o jakąkolwiek niegodziwość, raczej o sposób bycia. Jak jeszcze mogę przypisać opryskliwe okrzyki: "siadać tam!" skierowane do statecznych dam (wyjątkowo w tym gronie!) nie rozpoznaniu ich wieku przy świetle oganiczonym do płynącego z gwiazd Wielkiego Wozu, tak już głośne komentarze: "no tak, pobiegaj sobie, pobiegaj, my posiedzimy" albo jęki: "jakie ciekaaaawe" w środowisku młodych, ciekawych, z wyboru kupuijących bilety na ten performance mnie zastanawiają.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Strasznie zrzędzę, co? :) Na obronę przed autowizerunkiem ciotki Klotki dodam, że nie czuję się osobiście oburzona ani trochę, może gdybym doceniała przedstawienie miałabym inne zdanie na temat "piknikowej" atmosfery. Rozumiem, że performance mógł wielu nudzić. Ba, z nieskrywaną podejrzliwością patrzę na człowieka, który się podnieca sztuką współczesną. Ale te głośne prześmiewanki zawsze mnie dziwią. Zapytałam znajomego, czy to jest normalne, czy to zjawisko warszawskie. Odpowiedział bez wahania, że :"tak jest wszędzie". W Mińsku też tak jest?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-4831886465646072989?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/4831886465646072989/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=4831886465646072989' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/4831886465646072989'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/4831886465646072989'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/06/piknikowa-atmosferado-oli.html' title='piknikowa atmosfera/do Oli'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-5308634076276387765</id><published>2008-04-30T14:53:00.000-07:00</published><updated>2008-04-30T14:54:29.584-07:00</updated><title type='text'>szybka relacja z poczty</title><content type='html'>Dziś przejechalam pół miasta z nieznaną mi dziewczyną, przed 30tką na moje oko, ale drobna i taka... dziewczęca w stylu, super babka! i gadalysmy po wegiersku!!! w zyciu sie tak nie bawilam z kims neiznajomym!!!&lt;br /&gt;spotkalysmy sie wieczorem w drzwiach zamykanej wlasnie poczty glownej, gdzie ja chcialam kupic znaczek, zeby wyslac PITa, a ona zrealizowac czek - obie za 5 dwunasta. &lt;br /&gt;od jednej pani pracowniczki urzedu, ktora wlasnie wychodzila z pracy, dowiedzialysmy sie, ze poczta calodobowa jest na Pillango utca w Tesco. Dziewczyna nie wiedziala, gdzie to dokladnie jest, wiec pojechalysmy razem, bylam za przewodnika, ha! :) Po drodze rozmawialysmy po wegiersku i ani razu nie uslyszalam tych typowych: "gdzie sie uczysz? skad jestes? och, jak swietnie mowisz po wegiersku!" i moje ulubione: "jak CI się podoba Budapeszt?", nic z tych rzeczy. Wsiadłyśmy do metra, wymieniając znaczące spojrzenia co do młodych osobników zasiadających wokół nas,osobliwych... W miedzyczasie jedna pani staruszka, wskutek nagłego zahamowania przez pana metrokierowcę, przysiadla na dłuższy moment na moich kolanach, po czym zadzwięczała pięknym królewskim akcentem: "I am really sorry, my dear". &lt;br /&gt;poszłyśmy do tgeo Tesco, rechocząc po drodze,&lt;br /&gt;wchodzimy, a tu: przed aneksem pocztowym, do którego wstępując, pamiętaj, drogi kliencie, wyłącz telefon komórkowy, stoi tłum ludzi w czymś, co może miało postać kolejki przed godziną, ale kształtu pierwotnego nie zachowało. Wszyscy cisną się do lady, a za ladą cztery panie w białych kitelkach, przy czym jedna zdenerwowana bardziej niż trzy pozostałe, wydziera się w stronę tłumu. Stajemy w tłumie osób, moim oczom ukazuje się piąta pani w kitelku, tym razem po naszej stronie lady, która najwyraźniej pełni rolę ochroniarza. Przy jej 160 cm wzrostu i posturze oczekujących w napięciu rosłych brodatych Madziarów, sytuacja wygląda śmiesznie. Bez płynnej znajomości węgierskiego łatwo można się domyślić, że nieoczekiwanie zamknięto pocztę całodobową o godzinie 9. Jest 9.40. Trzy panie w białych kitelkach powtarzają, że poczta jest zamknięta i pracowała do dziewiątej, tymczasem dwie pozostałe ciągle obsługują kilentów, z tymże po cichu, powolnie i jakby na boku. Dziś mija termin składania podania o jakiś rodzaj dofinansowania od rządu, dosyć powszechny. Jednak większość ludzi nie szturmuje aneksu pocztowego, nie przepycha się przez tłum; po prostu stoją i gapią się, czekając: co to będzie. Tylko jedna rosła Romka zaczyna głośno mówić, co o organizacji poczty myśli. Żałuję, że nie rozumiem dokładnie. &lt;br /&gt;W końcu interes naprawdę się zamknął, na ladzie stanęła tabliczka z napisem: ZARVA. Pani nie dała się ubłagać o sprzedanie znaczka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdybym składała ten PIT w Warszawie i zamknięto by ludziom urząd przed nosem, po białych kitelkach zostałyby strzępy. Znaczka więc nie dostałam, PITa nie wysłałam, za to mogłam sobie uciąć miłą pogawędkę z kilkoma osobami spokojnie czekającymi na dalszy rozwój sytuacji. - Tak to jest u nas. Sorry.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-5308634076276387765?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/5308634076276387765/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=5308634076276387765' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/5308634076276387765'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/5308634076276387765'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/04/szybka-relacja-z-poczty.html' title='szybka relacja z poczty'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-994317002561745274</id><published>2008-04-29T05:13:00.001-07:00</published><updated>2008-08-18T09:49:19.610-07:00</updated><title type='text'>do mnie mów</title><content type='html'>kochamy mowienie, bawimy sie nim, wypowiadamy sylaby z glosnym mlaskiem, oblizujac sie na mysl o wrazeniu, jakie nasze slowa moga wywolac&lt;br /&gt;mowimy, zeby mowic&lt;br /&gt;zeby nas slyszano&lt;br /&gt;język jest pelen retoryki&lt;br /&gt;moj jezyk takze&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;sa jednak momenty, kiedy jezyk nam dretwieje w naglym zaskoczeniu, &lt;br /&gt;ze retoryka okazuje sie nie tak pusta&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-994317002561745274?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/994317002561745274/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=994317002561745274' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/994317002561745274'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/994317002561745274'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/04/oddanie-sie.html' title='do mnie mów'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-5305616442367936687</id><published>2008-04-19T08:36:00.002-07:00</published><updated>2008-04-19T08:38:32.141-07:00</updated><title type='text'>Poor homeless</title><content type='html'>Blaha, 19.30. The guy was sitting on the huge cartoon, with his back laid on the marmur wall. He looked quite happy - he's drawing something, turning page in the left hand. His right hand was moving dynamicly: black thick lines were following the precise movements of the pencil. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-Bocsanot, bocsanot - the guy did not pick up his head, completely devoted to his blossoming flower. &lt;br /&gt;- Bocsanot. Mit csinaaaals? - to such a stupid question there had to be a reaction.&lt;br /&gt;- Rajzolom - said sharply, this time looking to the direction, from which he heard the voice.&lt;br /&gt; Yellow. Georgously ugly yellow pullover. And nothing more interesting. &lt;br /&gt;- A...- the girl nodded with understanding.&lt;br /&gt;- God, the next student of human rights - cursed in his thoughts and came back to his drawing. The flower was finished in a second and joined the luna with half-closed eyes, the Alladin's lamp and Jing-Jang symbol that already drawn on the cartoon, were chilling left in the corner.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Satisfied with his work, the Blaha guy felt the wave of good mood. &lt;br /&gt;He looked at the yellow creature, the creature smiled. He smiled back. Yellow was already kneeling in front of him, with her knees on his cartoon - his floor and bed. - Poor child - the guy's heart shaked with mercy - she has to be very homeless...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Everybody has these little picks of conscience, when he realises he have the power to move the mountains. The guy decided to do something good for this poor creature and devoted himself into stupid interview: - Miota rajzols?.... - Mert Jing-Jang?... -Valaki vasaralt? ... - Ki? - MIkor? -Hany? - Mert? Hogyon? The Yelow was smiling to him constantly, showing him the yellow teeth. The creature wasm smiling wider and wider and her teeth were bigger and bigger.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;The worse the Yellow spoke Hungarian, the more proud was the Blaha guy of his goodness. The more proud he was, the more blind he was for Yellow smile. He even did not recognise the moment when Yellow open her yellow mouth and ate him with his luna with half-cosed eyes, the Alladin's lapm, JIng-Jang symbol, the blossoming flower and whole cartoon.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-5305616442367936687?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/5305616442367936687/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=5305616442367936687' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/5305616442367936687'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/5305616442367936687'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/04/poor-homeless.html' title='Poor homeless'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-5643567484786524703</id><published>2008-04-19T08:34:00.000-07:00</published><updated>2008-04-26T02:45:03.686-07:00</updated><title type='text'>Prosta historia</title><content type='html'>&lt;strong&gt;Rocznicę wybuchu Powstania w Getcie Warszawskim obchodzono nie tylko w kraju. Węgrzy mogli usłyszeć o wydarzeniach z 1943 roku z polskiej perspektywy. &lt;/strong&gt;&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Centrum Pamięci Holokaustu w Budapeszcie zaprosiło Jarosława Kurskiego, redaktora Gazety, aby uświetnił uroczystość rocznicowe wybuchu Powstania w Getcie. Samo spotkanie trudno jednak nazwać świetnym. Osoby, które zasiadły w ławkach odnowionej synagogi przy Centrum można było policzać na placach obu rąk.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaczęto od projekcji filmu wyprodukowanego przez największą tutajeszą telewizję (MTV). Israel Gutman, Marek Edelman, Marcel Reich-Ranicki, każdy z głębi swojego gabinetu opowiadał historię opresji Żydów w okupowanej Polsce. W filmie użyto słynnych fotografii z getta. Mały chłopiec z podniesionymi w geście poddania rękoma, kładka na Chłodnej, zbieranie z ulic półnagich wygłodzonych ciał. Tyfus, głód, śmierć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Niedawno zgłosiłem się do parafii po odpis aktu chrztu. Ochrzczony byłem cztery lata po urodzeniu. Kiedy ksiądz spojrzał w papiery, powiedział: przez cztery lata byłeś Żydem! - przytaczał Jarosław Kurski. - W sensie empatii dla żydowskiego&lt;br /&gt;losu, to chciałbym uchodzić za Żyda do końca życia, a nie tylko do&lt;br /&gt;czwartego roku, czyli do chwili chrztu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziennikarz nakreślił warunki życia Żydów w okupowanej Polsce. Opowiadał zarówno o karze śmierci za pomoc uciekinierom z getta, jak i o obojętności społeczeństwa polskiego na tragedię. Wypowiedź była wyważona, można powiedzieć podręcznikowa, a w niej: Jurgen Stroop i Jan Karski, szmalcownicy i Sprawiedliwi wsród Narodów Świata, Zofia Kossak-Szczucka i odmowa przyjęcia ocalałych z Powstania bojowników w szeregi AK, sierociniec doktora Korczak i karuzela po drugiej stronie muru. Byli zwykli ludzie walczący o byt, ten codzienny oraz bohaterowie. Były obojętne masy i ekstrema – zarówno chlubne jak i haniebne. Żydzi Polscy w pigułce. Prosta historia, trochę miodu trochę dziegciu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak wygląda nasza historia, jak ją chcemy pamiętać. Wyważona, wypośrodkowana, odmierzona złotą linijką. Przynajmniej tak ona została zaserwowana kilku mieszkańcom Budapesztu, nieświadomym procesów tej historii odmierzania i ważenia.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-5643567484786524703?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/5643567484786524703/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=5643567484786524703' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/5643567484786524703'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/5643567484786524703'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/04/prosta-historia.html' title='Prosta historia'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-1555518217968926664</id><published>2008-04-18T09:45:00.000-07:00</published><updated>2008-04-18T09:49:53.661-07:00</updated><title type='text'>Most nad Wadi</title><content type='html'>&lt;strong&gt;- Jak już skończymy szkołę, może będziemy musieli zabić naszych kolegów – mówi uczeń izraelsko-palestyńskiej szkoły na Zachodnim Brzegu. &lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/SAjQrulv5sI/AAAAAAAAAac/pbbXsJynyA4/s1600-h/Bridge_over_The_Wadi1.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/SAjQrulv5sI/AAAAAAAAAac/pbbXsJynyA4/s400/Bridge_over_The_Wadi1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5190628020203808450" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Film Baraka i Tomera Heymann, nagrodzony przez publiczność Festiwalu praw człowieka Verzio w Budapeszcie oraz Festiwalu Watch dogs w Warszawie to niesamowity dokument o próbie przerzucenia mostu ponad podzieloną doliną Wadi. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Kiedy usłyszałam od mojej pięcioletniej córeczki, że ’nienawidzi Żydów’, zaczęłam się zastanawiać czy rzeczywiście muszę wychowywać ją tak, jak mnie wychowywano – opowiada młoda Arabka – Zapytałam siebie samą, czy nie ma innej drogi.&lt;br /&gt;Była.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Grupa Izraelskich i Arabskich rodziców po wielu kontrowersjach podjęła wspólną decyzję, aby posłać dzieci do jednej szkoły. Podczas otwarcia pierwszej dwujęzycznej placówki oświatowej na ziemiach objętych beznadziejnym konfliktem, atmosfera jest więcej niż entuzjastyczna. W niebo wypuszczono dziesiątki kolorowych baloników. Rodzice setki uczniów, którzy zdecydowali się na eksperyment, patrzą w niebo z wielką nadzieją. Ale ich obawy nie są mniejsze... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bracia Heymann weszli z kamerą do klas i domów, pokazali dzieciaki pomagające sobie wzajemnie w nauce języka, papużki nierozłączki w wesołym miasteczku, kolegów grających razem w domu na komputerze. Dzieci szybko się polubiły. Nie miały również oporów, żeby brać udział w obchodzeniu świąt innej religii. Inaczej na to patrzyli rodzice. – Nie jestem religijna, ale mam wrażenie, że Arabscy rodzice oniemiali, że pozwalamy nazym dzieciom bić pokłony przed Allachem – mówi Żydówka po spektaklu szkolnym z okazji rozpoczęcia Ramadanu. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Coś jest nie w porządku. To miała być szkoła dwujęzyczna, nie dwunarodowa – zaczęli się burzyć pomysłodawcy szkoły. Pełni obaw, aby nie mieszać swoim dzieciom w głowach, stanęli przed problemem: na ile można być otwartym na inną tradycję, nie tracąc przy tym poczucia związku z własną.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy można nauczać w duchu tolerancji i poszanowania drugiej strony a jednocześnie nie występować przeciw własnym poglądom i nie skrywac prawdziwych uczuć?&lt;br /&gt;Końcówka filmu dodaje otuchy: na kolejny rok szkolny ponad dwa razy więcej rodziców zapisało swoje dzieci do’Mostu nad Wadi’. Przed jakimi wyborami jednak staną dzieci, kiedy mury szkoły opuszczą?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-1555518217968926664?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/1555518217968926664/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=1555518217968926664' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/1555518217968926664'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/1555518217968926664'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/04/most-nad-wabi.html' title='Most nad Wadi'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/SAjQrulv5sI/AAAAAAAAAac/pbbXsJynyA4/s72-c/Bridge_over_The_Wadi1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-302067308222995626</id><published>2008-03-31T06:55:00.000-07:00</published><updated>2008-03-31T07:04:36.868-07:00</updated><title type='text'>proszę, pamiętaj...</title><content type='html'>Oto fragment wycięty z formularza zgloszeniowego na pewną konferencję, w "antycznym miescie Krakowie" :)...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;If you’re a disabled person please inform us about the nature of your disability. We will do our best to make your attendance possible and pleasant but &lt;strong&gt;please remember that Cracow is an ancient city not yet fully updated to European Union standards. &lt;/strong&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-302067308222995626?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/302067308222995626/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=302067308222995626' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/302067308222995626'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/302067308222995626'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/03/prosz-pamitaj.html' title='proszę, pamiętaj...'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-1265168067007197788</id><published>2008-03-16T13:05:00.001-07:00</published><updated>2008-03-16T13:07:36.210-07:00</updated><title type='text'>nadzieja</title><content type='html'>&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R919pUHaJTI/AAAAAAAAAZw/gtXoBjhtXVk/s1600-h/klimtHOFFNUNG.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R919pUHaJTI/AAAAAAAAAZw/gtXoBjhtXVk/s400/klimtHOFFNUNG.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5178433295273829682" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cóż, jedyną matką jaką znasz, jest nadzieja - glupią matkę masz.&lt;br /&gt;Jesli wiesz, co chcę powiedzieć...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-1265168067007197788?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/1265168067007197788/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=1265168067007197788' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/1265168067007197788'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/1265168067007197788'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/03/nadzieja.html' title='nadzieja'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R919pUHaJTI/AAAAAAAAAZw/gtXoBjhtXVk/s72-c/klimtHOFFNUNG.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-2109021841298705259</id><published>2008-03-15T03:56:00.001-07:00</published><updated>2008-03-15T03:56:50.437-07:00</updated><title type='text'>Narodowe</title><content type='html'>15 marca &lt;br /&gt;Święto. Jakie? Narodowe! I to wystarczy.&lt;br /&gt;Już wczoraj autobusy, ulice zapełniły się trójkolorowymi popiersiami. Biały, czerwony i zielony wystawione zostały na publiczne pochwalenie i uwielbienie. Zapytany przeze mnie wczoraj pan przechodzień o to, czemu obnosi na piersi swej te narodowe ordery, uniósł brwi w zdziwieniu i odpowiedział z całą należną temu zdaniu dumą: ponieważ mamy święto narodowe! I wystarczy, prawda? Powód również wystarczający, żeby zebrać się pod parlamentem i urządzić kolejną demonstrację przeciw polityce rządu, przeciw bogaczom, którzy urządzają sobie co roku bale w operze, podczas gdy reszta na bal wstępu nie ma, przeciw wyzyskowi, biedzie, nie zapominając o sprzeciwie wobec niesprawiedliwie niskiej pozycji Węgier w Europie oraz o buncie wobec zła całego tego świata. Dlatego właśnie Węgrzy zbierają się pod Parlamentem, przyglądając się dokładnie śladom po kulach wystrzelonych  w stronę demonstrantów pół wieku już temu i może po cichu pod nosem tęskniąc za takim wielkim przeżyciem, taką piękną katastrofą, która byłaby okazją dla Narodu do nowego święta. Znów czerwony zalałby zielony i biały. Dlatego dziś wszyscy Węgrzy łączą się w trzech kolorach, w trzech generacjach, w trzech stanach skupienia; pod Parlamentem, na placach wszystkich możliwych bohaterów, wreszcie wokół telewizora.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-2109021841298705259?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/2109021841298705259/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=2109021841298705259' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/2109021841298705259'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/2109021841298705259'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/03/narodowe.html' title='Narodowe'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-9088282487731584324</id><published>2008-03-02T12:11:00.000-08:00</published><updated>2008-03-03T10:22:47.089-08:00</updated><title type='text'>czyje niebo</title><content type='html'>Z naszego balkonu widać, że niebo nie jest niebieskie&lt;br /&gt;Nie jest ani Mattissa ani Chagalla. &lt;br /&gt;Ani w plamki, ani romantyczne, ani straszne, ani zimne&lt;br /&gt;AMJopek mówi że to jej niebo. Każdy mógłby tak powiedzieć, może zarabiałby wtedy tak jak ona osiemdziesiąt złotych na każdym bilecie, ale ciągle nie znalazłby dobrego określenia na to, co nad głową. Nałożyły się na nie gałęzie w taki sposób, że tworzą nieprzebitą wzrokiem pajęczynę, sieć cienkich nitek. &lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Naprzeciw mnie oś; oś framug, oś ścian pod kątem załamanych. Po prawej stronie ciemna klatka schodowa rozbija symetrię. Zapalam papierosa. Siedzę i patrzę na siebie ze strony klatki, potem od strony framug. Obserwuję siebie, siedzącą z papierosem w dłoni. Nie ma kowboja w kapeluszu. Nie ma rodeo. Nie ma śmiechów ani gwizdów. Nędza i trutka.&lt;br /&gt;Sąsiad wyszedł z pieskiem. Najwyżej dziewiętnaście lat. Spodnie luźno wiszące, szary kaptur, czarny pies z nieobciętymi pazurami. Odgłosy tarcia dochodzą do windy. Przerwane na odcinek trzech pięter w dół, rozpoczynają stakatto przez podwórko. &lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Czarny piesek idzie na spacer, idzie pod niebo. Czy myśli, że to jego niebo? Cz myśli? Czy niebo? A może wystarczy mu jego drzewo, jego trawa, jego szlak pod drzewem odlany? Spod kapturów wiele nie widać. Kaptura o niebo nie ma co pytać. Pod szarym kapturem niebo jest zawsze niebieskie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-9088282487731584324?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/9088282487731584324/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=9088282487731584324' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/9088282487731584324'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/9088282487731584324'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/03/niebo-ndza-i-trutka.html' title='czyje niebo'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-3427354517907057842</id><published>2008-03-01T02:39:00.000-08:00</published><updated>2008-03-01T02:44:11.661-08:00</updated><title type='text'>nacjonalizm przed śniadaniem/ do mamy</title><content type='html'>Miało być ekspresowo kilka zdań o nacjonalizmie i narodzie: skąd? przez kogo? definicja? Jest 11.40 i głód nie pozwala mi upięknić tekstu, więc zamieszczam w wersji oryginalnej – pośpiesznej, ze skrótami myślowymi – i biegnę kupić bułki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nacjonalizm&lt;br /&gt;słowo znaczy co innego na zachodzie - jak nasz patriotyzm&lt;br /&gt;a co innego w Europie Wschodniej i Południowej (Niemcy historycznie tutaj raczej do Europy wsch. bym dała) - połączony z szowinizmem.&lt;br /&gt;w każdej szkole uczą dzieci ( i tak mówi Ernest Gellner i Eric Hobsbawm a wszyscy powtarzają), że narody powstały w XIX wieku, po Rewolucji Francuskiej jako reakcja na Napoleona, który wkraczał i podbijał, skonsolidował wspólnoty podbijane przeciw sobie i w ten sposób je zjednoczył. Oczywiście mówimy tylko o Europie. Więc jak się Napoleon wycofywał, NARODY się cieczyły, co więcej cieszyły się RAZEM. Po kongresie wiedeńskim (1815), kiedy zdecydowano o restauracji starego porządku popowstawały w całej Europie elitarne organizacje spiskowe - Młode Niemcy, Młode Włochy, Młodzi Turcy, w byłej Rzeczpospolitej Towarzystwo Demokratyczne. Zazwyczaj zaczynali to młodzi wojskowi - ci, co walczyli (z/przeciw) wojskom napoleońskim. W sukurs przybiegli im pisarze,poeci etc., którzy właściwie już od połowy XVIII wieku starali się wydobyć na światło dzienne kulturę regionalną-narodową.To byli ludzie elit, zazwyczaj duchowni , różnych wyznań. Ale po Kongresie 1815 ruszyła lawina. Jest taka książka (Pod berłem Habsburgów) w której autor pokazuje, ze każdy z 1 narodów w Imperium Habsburgów do lat 30tych XIX wieku miał swoją 'wielką trójcę' - gościa, który napisał gramatykę narodową, gościa który spisał historię narodową i gościa poetę; to byli aktywiści sprawy narodowej, ludzie wykształceni w gimnazjach, głównie mieszczanie, w Polsce - mieszczanie/szlachta.&lt;br /&gt;Co ważne, 'narodowcy' wspierali się nawzajem. Młodzi Turcy kooperowali z Młodymi Niemcami i Włochami. Fala romantyczna, wszyscy chcemy być wolni itp. itd. Walka o naród to walka przeciw tyranom - najpierw Napoleon a potem Habsburg albo inny książe przez Kongres narzucony.&lt;br /&gt;Ale w 2 poł. XIX wieku widać proces dojrzewania do myśli, że jednak nie da się zadowolić jednocześnie narodowców z ziem niemieckich i polskich, albo polskich i ukraińskich. - wielki kocioł w imperium Habsburgów: jak ich traktować, co im dac , co nie. próby zjednoczenia ziem niemieckich (w jaki sposób: Duże Niemcy?, Małe Niemcy? np.Czesi, którzy mówili po niemiecku i od setek lat razem z Niemcami żyli byli dla Niemców tez Niemcami; a tymczasem siurpryza, chcą być osobnym narodem.&lt;br /&gt;więc w 2 poł. XIX wieku, możemy mówić o powstawaniu nacjonalizmów w tym naszym sensie tego słowa - my jesteśmy lepsi, nam się należy. Przykład? &lt;br /&gt;Niemcy.&lt;br /&gt;w pierwszej połowie XIX wieku opierali się na romantycznym Heglu, a w drugiej połowie wieku poszybowali w stronę PANGERMANIZMU opierajac się na&lt;br /&gt; NItschem,&lt;br /&gt; panuFriedrich List (1789-1846),który &lt;br /&gt;opisywał on nardowy system ekonomii politycznej; uważał że naród musi być samowystarczalny ekonomicznie – produkcja z własnych zasobów i własnymi siłami. Jednocześnie polem działania ma być Europa środkowa (Mitteleuropa") bo jest to naturalna przestrzeń życiowa Niemiec(„Lebensraum")&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;na panu Jean Arthur de Gobineau , który stworzył dziełko "O nierówności ras ludzkich" ze wszystkimi stosownymi pomiarami.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Bismarck nam sie bardzo brzydko kojarzy z germanizacją, ale on to robił nie z powodów narodowych, ale porządkowych, żeby mu PAŃSTWO dobrze działało. Goście, którzy się dobrali do władzy po nim (1890) myśleli już o tym, że potrzebują lebensraum. &lt;br /&gt; &lt;br /&gt;O DEFINICJĘ TRUDNO, nikt jeszcze nie ułożył satysfakcjonującej. - i to jest najważniejszy punkt&lt;br /&gt;główny problem to: czy naród mogę wybrać ( jestem POlakiem, bo mówię że jeste Polakiem) &lt;br /&gt;czy nie (jestem Polakiem, bo a) mam rodziców Polaków  b) urodziłam się w Polsce c) wychowałam się w polskiej kulturze d) wszystkie czynniki naraz, mieszanina&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;inna rzecz:&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Mój profesor jeden -Dmitriev, z Rosji, który w paszporcie kazał sobie napisać narodowość: Moskwicz, a nie Rosjanin - uważa, że pojęcie narodu jest wymysłem. nie istnieje coś takiego.&lt;br /&gt;Jego przyjaciel, a inny mój profesor - z Ukrainy z kolei - mówi, że oczywiście że nie istnieje naród tak jak istnieje stół. ale istnieje w zbiorowej świadomości i nawet jeśli nikt ni jest w stanie dac dobrej jego definicji, to możemy się posługiwać tym pojęciem, bo "w pewnym sensie" istnieje.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;uh&lt;br /&gt;idę jeść&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-3427354517907057842?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/3427354517907057842/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=3427354517907057842' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/3427354517907057842'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/3427354517907057842'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/03/nacjonalizm-przed-niadaniem-do-mamy.html' title='nacjonalizm przed śniadaniem/ do mamy'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-8819702233711739835</id><published>2008-02-23T14:41:00.000-08:00</published><updated>2008-02-23T14:57:20.322-08:00</updated><title type='text'>chłopiec</title><content type='html'>&lt;strong&gt;- Hania, a jak jest chłopiec po węgiersku?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- A fiu. (fiju)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;- yhm&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Ale jak chcesz chłopca, to mówisz a fiut. (fijut)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;- Hm...?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Pisze się fiut.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;- No tak, to wiele upraszcza.&lt;/strong&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-8819702233711739835?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/8819702233711739835/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=8819702233711739835' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/8819702233711739835'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/8819702233711739835'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/02/chopiec.html' title='chłopiec'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-3501994847952551542</id><published>2008-02-22T22:14:00.000-08:00</published><updated>2008-02-23T14:55:40.962-08:00</updated><title type='text'>Wars w Peszcie</title><content type='html'>Spakował do torby polską kiełbasę, twaróg półtusty, historię powszechną Rostworowskiego i Duże Formaty. Pomachał Sawie na do widzenia, po czym zbiegł po schodach i wsiadł do czerwonego Punto. Zapalił silnik i ruszył przez Półeuropę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R8Bs4W4KmsI/AAAAAAAAAYw/JHrEZJo9J-0/s1600-h/Wars+w+Peszcie+045.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R8Bs4W4KmsI/AAAAAAAAAYw/JHrEZJo9J-0/s400/Wars+w+Peszcie+045.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5170252087690959554" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po dniu drogi zatrzymał się w mieście, gdzie ciężkie żaluzje zasłaniają ludzi. Przycupnął pod parlamentem, miasta tego świątynią. Wyjął kiełbasę i twaróg. Usiadł. Miasto przeciągnęło się w zdziwieniu, poruszyło się w światłach, rozedrgało swe cielsko na sekundę, ledwie uchwytną. – Ach, to tylko Wars – pomyślało. Ziewnęło, na powrót opuściło żaluzje i usnęło. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R8Bs424KmtI/AAAAAAAAAY4/PhLV_Ba0s7E/s1600-h/Wars+w+Peszcie+065.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R8Bs424KmtI/AAAAAAAAAY4/PhLV_Ba0s7E/s400/Wars+w+Peszcie+065.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5170252096280894162" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R8Bs5m4KmuI/AAAAAAAAAZA/TqOPjAY7_I0/s1600-h/Wars+w+Peszcie+066.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R8Bs5m4KmuI/AAAAAAAAAZA/TqOPjAY7_I0/s400/Wars+w+Peszcie+066.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5170252109165796066" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R8Bs6W4KmvI/AAAAAAAAAZI/SdnDjknPzKo/s1600-h/Wars+w+Peszcie+069.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R8Bs6W4KmvI/AAAAAAAAAZI/SdnDjknPzKo/s400/Wars+w+Peszcie+069.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5170252122050697970" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poczułam tę chwilę. Byłam wtedy na górze Gellerta.&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R8Bs6m4KmwI/AAAAAAAAAZQ/M6TroVGMVkc/s1600-h/Wars+w+Peszcie+072.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R8Bs6m4KmwI/AAAAAAAAAZQ/M6TroVGMVkc/s400/Wars+w+Peszcie+072.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5170252126345665282" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-3501994847952551542?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/3501994847952551542/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=3501994847952551542' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/3501994847952551542'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/3501994847952551542'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/02/wars-w-peszcie.html' title='Wars w Peszcie'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R8Bs4W4KmsI/AAAAAAAAAYw/JHrEZJo9J-0/s72-c/Wars+w+Peszcie+045.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-2658639167074895182</id><published>2008-02-18T03:32:00.000-08:00</published><updated>2008-02-18T10:16:37.930-08:00</updated><title type='text'>Wybiórczo-kobieta</title><content type='html'>http://kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/0,0.html&lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Czy nikogo nie uderza wydźwięk tego marginesu? Oto zawartość serwisu „Kobieta”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kobieta:   |  Wysokie Obcasy  |  Avanti  |  Poradnik Domowy  |  Kuchnia  |  Dziecko  |  Ślub  |  Cztery Kąty  |&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A teraz wejdźmy na stronę główną gazety http://www.gazeta.pl, która jest przez większość moich znajomych odsądzana od czci i wiary za nahalny filofeminizm i spójrzmy na dostępne serwisy (lewy margines). Nie znajdziemy osobnego serwisu „Mężczyzna”. Panowie mogą czytać gazete, bez obawy otrzymania łatki. Miło.&lt;br /&gt;Widzimy za to komórki, milość i seks, narty, edukacja, giełda, film etc.&lt;br /&gt;Rozumiem, że to są serwisy dostępne dla wszystkich, prawidłowo. Tylko dlaczego kobiety dorobiły się osobnego worka tematycznego, do którego wrzucono porady domowe, kuchnie, dziecko, urządzanie domu. O ile jeszcze serwis Dziecko jest ogólnodostępny ze strony glównej, to już kuchnia, według projektanta strony gazety, najwyraźniej należy wyłącznie do domeny kobiecej. Podobnie Wysokie Obcasy, do których naprawdę trudno trafić. Kłopoty z odnalezieniem strony WO miał mój kolega z Białorusi, poszczacy własnie trzeci tydzień, chodząca konserwa, który, jak sam to ujął, za „Wysokimi przepada". Można? Można.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-2658639167074895182?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/2658639167074895182/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=2658639167074895182' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/2658639167074895182'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/2658639167074895182'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/02/wybiorcza-kobieta.html' title='Wybiórczo-kobieta'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-8012501635296593177</id><published>2008-02-14T10:41:00.000-08:00</published><updated>2008-02-14T10:42:51.749-08:00</updated><title type='text'>igaz / truth</title><content type='html'>&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R7SLjW4KmrI/AAAAAAAAAYo/7f1Owf5A-XM/s1600-h/swinka.bmp"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R7SLjW4KmrI/AAAAAAAAAYo/7f1Owf5A-XM/s400/swinka.bmp" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5166908112053639858" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;everybody is searching for love&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-8012501635296593177?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/8012501635296593177/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=8012501635296593177' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/8012501635296593177'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/8012501635296593177'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/02/igaz-truth.html' title='igaz / truth'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R7SLjW4KmrI/AAAAAAAAAYo/7f1Owf5A-XM/s72-c/swinka.bmp' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-5125095388466944144</id><published>2008-02-14T10:09:00.000-08:00</published><updated>2008-02-14T10:15:42.631-08:00</updated><title type='text'>przyjaźń polsko-węgierska / do Kati</title><content type='html'>szervusz!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;przyjaźń polsko - węgierska...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;jest na ustach Polonii tutejszej, z tego co obserwuję spotkania w domu polskim / polskim kościele i artykuły w magazynie "Polonia Węgierska", ale w Polsce ( w Warszawie) powszechnie niewiele się o tym mówi. Oczywiście, wszyscy znają przysłowie "Polak Węgier dwa bratanki i do szabli i do szklanki" i generalnie panuje przekonanie, że nasze kraje nigdy ze sobą nie walczyły (co nie jest prawdą).&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Jak pewnie już zdążyłaś się zorientować dla Polaków historia jest bardzo ważna - jest ona obecna ciągle i bez ustanku w życiu publicznym. Znam osobiście mnóstwo ludzi, którzy zarabiają pieniądze w swoim fachu, ale przyznają, że gdyby mieli taką możliwość, poszliby na studia na historię... lub też takich, którzy mają półki pełne książek historycznych. Oczywiście, głównie ludzie ci pasjonują się dziejami wieku dwudziestego, przede wszystkim II Wojną Światową, która jest bazą dla konstruowanej polskiej zbiorowej pamięci historycznej. (trudne, wiem :)&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Moim zdaniem nasze poczucie związku z Węgrami ogranicza sie wyłącznie do historii. Mam wrażenie, że moi znajomi o dzisiejszych Węgrzech nie wiedzą nic i, co ważniejsze, nie mają poczucia wstydu - tak jak wstyd dzis w Polsce nie wiedzieć kto jest prezydentem Francji i jaka partia rządzi w Hiszpanii, tak Węgry nie są uważane za cos istotnego. Nigdy nie spotkałam Węgra w Warszawie, lektorat węgierskiego jest tam traktowany równie egzotycznie co języka holenderskiego czy norweskiego. Inaczej podobno jest w Krakowie, gdzie język węgierski jest bardziej rozpoznawalny, a Węgrzy chętniej przyjeżdżają, bo im się Kraków bardziej niż Warszawa podoba(nie dziwne)&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Jednak, wracając do historii, każde polskie dziecko wynosi wynosi ze szkoły wrażenie, że Węgry w średniowieczu były swego rodzaju odległym bratankiem :) ; że nasze losy historyczne, jeśli nawet nie były podobne, to przebiegały równolegle. Nasze państwa razem "wystartowały" (Stefanowi przecież korona się dostała, bo Bolesławowi jej odmówiono), razem walczyły, mieliśmy od Was Jadwigę, wy Władysława, my znowu Batorego. W XIX wieku też walczyliście o niepodległość, romantyczne powstanie, Petofi... to działa na polską wyobraźnię, opanowaną Mickiewiczem i serią powstań wyzwoleńczych. W dodatku propaganda II RP (Polski międzywojennej) wysławiała Węgry jako sojusznika i bratni naród, podpierając się przy tym chętnie powyżej wymienionymi elementami wyobrażonej "wspólnych losów". I akurat w międzywojniu oba państwa mogły mieć poczucie pewnej wspólnoty, skoro oba należały do klubu konserwatywnych-autorytarnych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przeciętny Polak, który nie studiuje historii tak jak ja, ma przynajmniej ogólny obraz historyczny pozytywny. Co ciekawe, jeśli mowa o II wojnie, o której pamięć, jak już zaznaczyłam jest niezwykle istotna dla polskiej kultury, Węgrzy zawsze są pokazywani w dobrym świetle: choć po stronie nazistów, można odnieść wrażenie, kompletnie idei wojny nieoddani; przyjmujący rząd polski, chroniący polskich żołnierzy etc. etc.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Podsumowując, obraz Węgra jest raczej in plus, choć nie poparty głębszym przemyśleniem. Bierze się raczej z sentymentów historycznych niż z teraźniejszej współpracy między naszymi państwami. Musisz jednak wziąć pod uwagę to, że jestem studentką, i to studentką historii, więc moje pzemyślenia i spostrzeżenia nie są całkowicie... jakby to powiedzieć... przeciętne :))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co na pewno jest powszechnym skojarzeniem z Węgrami to "ten koszmarny język", papryka i niekiedy wino.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;napisz kiedy będziesz miała czas dla mnie :)&lt;br /&gt;buziaki,&lt;br /&gt;Hanka&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-5125095388466944144?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/5125095388466944144/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=5125095388466944144' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/5125095388466944144'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/5125095388466944144'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/02/przyja-polsko-wgierska-do-kati.html' title='przyjaźń polsko-węgierska / do Kati'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-8574003413560958061</id><published>2008-02-13T13:58:00.000-08:00</published><updated>2008-02-14T08:05:10.959-08:00</updated><title type='text'>Pozytywy</title><content type='html'>dla sobie-przypomnienia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zbigniew Libera POZYTYWY&lt;br /&gt;czyli seria ośmiu fotografii-rekonstrukcji wykonanych w latach 2002-2003. &lt;br /&gt;Trudno tu mówić o zaczerpnięciu inspiracji – Libera dosłownie „cytuje” fotografie – obrazy śmierci, tragedii i zagłady, które dzięki mediom wsiąknęły do naszej zbiorowej świadomości i stały się ikonami. Odwołał się do zdjęć o randze symbolicznej – tych, które nie pokazują wyłącznie sytuacji zastanej w danym momencie i miejscu, ale Reprezentują zjawisko. A przynajmniej kiedys reprezentowaly.. Bo może obarczone ciężarem &lt;strong&gt;Znaczenia&lt;/strong&gt; fotografie te zostały pozbawione właściwej im "zwyklej" wymowy tragicznej. Czy nasze oczy nie przyzwyczaiły się  do widoku śmierci na papierze? Czy nie odkrywamy piękna w zdjęciach głodujących, chorych, kalekich i rannych; w dziennikach, magazynach , na wystawach World Press Photo? Czy nie oswoiliśmy w naszych oczach tragedii? Przez Liberę zostało oswojonych wlasnie osiem fotografii, tutaj dwie z nich. Autor postępując według zasady, że ważniejsze niż pokazanie jest uczynienie (showing vs. doing), zmusza odbiorcę do podjecia trudu odtworzenia znanego mu obrazu, zakodowanego juz w naszej pamieci. Widz musi momentalnie skojarzyć „Pozytyw” ze znanym powszechnie obrazem – „Negatywem” i... musi zareagować. Bo nie sposób być obojętnym.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R7NogW4KmlI/AAAAAAAAAX4/Yb_fhTZTmko/s1600-h/libera_nepal.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R7NogW4KmlI/AAAAAAAAAX4/Yb_fhTZTmko/s400/libera_nepal.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5166588102630349394" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;POZYTYW "Nepal"&lt;br /&gt; - NEGATYW: "Napalm"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R7Nog24KmmI/AAAAAAAAAYA/Z3uTlUWAkrU/s1600-h/libera_mieszkancy.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R7Nog24KmmI/AAAAAAAAAYA/Z3uTlUWAkrU/s400/libera_mieszkancy.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5166588111220284002" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;POZYTYW "Mieszkańcy"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R7NohG4KmnI/AAAAAAAAAYI/fOIVFAa8Bx0/s1600-h/wi%C4%99%C5%BAniowie+KL+Aschwitz+kadr+z+filmu+Sowieckiego.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R7NohG4KmnI/AAAAAAAAAYI/fOIVFAa8Bx0/s400/wi%C4%99%C5%BAniowie+KL+Aschwitz+kadr+z+filmu+Sowieckiego.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5166588115515251314" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;NEGATYW: więźniowie KL Auschwitz - kadr z filmu propagandowego nakręconego przez radziecką armię wyzwoleńczą, 1945&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-8574003413560958061?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/8574003413560958061/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=8574003413560958061' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/8574003413560958061'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/8574003413560958061'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/02/pozytywy.html' title='Pozytywy'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R7NogW4KmlI/AAAAAAAAAX4/Yb_fhTZTmko/s72-c/libera_nepal.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-2750791012754583638</id><published>2008-02-11T11:24:00.000-08:00</published><updated>2008-02-11T11:31:27.538-08:00</updated><title type='text'>Bastion</title><content type='html'>&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R7CiZm4KmiI/AAAAAAAAAXg/NedlYzH16l8/s1600-h/Bastion.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R7CiZm4KmiI/AAAAAAAAAXg/NedlYzH16l8/s400/Bastion.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5165807333410511394" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-2750791012754583638?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/2750791012754583638/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=2750791012754583638' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/2750791012754583638'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/2750791012754583638'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/02/bastion.html' title='Bastion'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R7CiZm4KmiI/AAAAAAAAAXg/NedlYzH16l8/s72-c/Bastion.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-6310918793925988351</id><published>2008-02-08T14:46:00.000-08:00</published><updated>2008-02-11T08:03:43.268-08:00</updated><title type='text'>Ilka</title><content type='html'>&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R7BxzG4KmdI/AAAAAAAAAWo/-J2k9JDg4No/s1600-h/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+010.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R7BxzG4KmdI/AAAAAAAAAWo/-J2k9JDg4No/s400/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+010.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5165753895427414482" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6zdBDCFycI/AAAAAAAAAWY/o90JjqNIlCU/s1600-h/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+083.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6zdBDCFycI/AAAAAAAAAWY/o90JjqNIlCU/s400/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+083.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5164745882750798274" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6zdAjCFybI/AAAAAAAAAWQ/y3np2732nFc/s1600-h/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+080.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6zdAjCFybI/AAAAAAAAAWQ/y3np2732nFc/s400/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+080.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5164745874160863666" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6zdATCFyaI/AAAAAAAAAWI/4CNf7yv-Qf4/s1600-h/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+078.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6zdATCFyaI/AAAAAAAAAWI/4CNf7yv-Qf4/s400/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+078.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5164745869865896354" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6zdBjCFydI/AAAAAAAAAWg/_TtZ8NE0JZg/s1600-h/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+124.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6zdBjCFydI/AAAAAAAAAWg/_TtZ8NE0JZg/s400/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+124.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5164745891340732882" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-6310918793925988351?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/6310918793925988351/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=6310918793925988351' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/6310918793925988351'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/6310918793925988351'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/02/ilka.html' title='Ilka'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R7BxzG4KmdI/AAAAAAAAAWo/-J2k9JDg4No/s72-c/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+010.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-217301667105456045</id><published>2008-02-07T01:02:00.000-08:00</published><updated>2008-02-07T01:08:30.104-08:00</updated><title type='text'>sałatka na Pychająca</title><content type='html'>&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6rJxDCFyWI/AAAAAAAAAVs/Yoc_GfCQx7U/s1600-h/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+137.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6rJxDCFyWI/AAAAAAAAAVs/Yoc_GfCQx7U/s400/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+137.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5164161767198542178" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6rJyDCFyXI/AAAAAAAAAV0/hOmDkLnJw48/s1600-h/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+134.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6rJyDCFyXI/AAAAAAAAAV0/hOmDkLnJw48/s400/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+134.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5164161784378411378" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6rJyTCFyYI/AAAAAAAAAV8/dZZRHbBY_BE/s1600-h/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+151.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6rJyTCFyYI/AAAAAAAAAV8/dZZRHbBY_BE/s400/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+151.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5164161788673378690" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-217301667105456045?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/217301667105456045/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=217301667105456045' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/217301667105456045'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/217301667105456045'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/02/na-leniki-z-saatk.html' title='sałatka na Pychająca'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6rJxDCFyWI/AAAAAAAAAVs/Yoc_GfCQx7U/s72-c/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+137.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-5685992390381950397</id><published>2008-02-03T08:24:00.000-08:00</published><updated>2008-02-03T09:00:38.410-08:00</updated><title type='text'>papryczki</title><content type='html'>&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6XuMzCFyRI/AAAAAAAAAVE/ykcfKz7LyXI/s1600-h/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+048.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6XuMzCFyRI/AAAAAAAAAVE/ykcfKz7LyXI/s400/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+048.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5162794451474958610" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6XuNzCFySI/AAAAAAAAAVM/qvIeAwyHVdY/s1600-h/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+051.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6XuNzCFySI/AAAAAAAAAVM/qvIeAwyHVdY/s400/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+051.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5162794468654827810" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6XuOTCFyTI/AAAAAAAAAVU/vfNmXiEV-Ro/s1600-h/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+064.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6XuOTCFyTI/AAAAAAAAAVU/vfNmXiEV-Ro/s400/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+064.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5162794477244762418" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6XuPDCFyUI/AAAAAAAAAVc/G_2kc-zvVKA/s1600-h/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+069.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6XuPDCFyUI/AAAAAAAAAVc/G_2kc-zvVKA/s400/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+069.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5162794490129664322" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6XuPjCFyVI/AAAAAAAAAVk/9YmhIdYmRiM/s1600-h/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+052.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6XuPjCFyVI/AAAAAAAAAVk/9YmhIdYmRiM/s400/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+052.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5162794498719598930" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-5685992390381950397?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/5685992390381950397/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=5685992390381950397' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/5685992390381950397'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/5685992390381950397'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/02/papryczki.html' title='papryczki'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6XuMzCFyRI/AAAAAAAAAVE/ykcfKz7LyXI/s72-c/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+048.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-542599350706163475</id><published>2008-02-02T08:04:00.000-08:00</published><updated>2008-02-03T08:23:15.956-08:00</updated><title type='text'>imprezowy grudzień</title><content type='html'>W środę posypie się popiół.&lt;br /&gt;To ostatni moment,&lt;br /&gt;żeby przypomnieć sobie nastrój grudniowego balowania. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6XoLTCFyMI/AAAAAAAAAUc/iYoqzjlKMyU/s1600-h/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+074.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6XoLTCFyMI/AAAAAAAAAUc/iYoqzjlKMyU/s400/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+074.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5162787828635388098" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Impreza urodzinowa na Ilce. Moje ulubione zdjęcie artystyczne w wykonaniu Piotrka, a na nim Tania, Den, Zmicier i ja. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6XoMDCFyNI/AAAAAAAAAUk/Ve5phydc2pc/s1600-h/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+098.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6XoMDCFyNI/AAAAAAAAAUk/Ve5phydc2pc/s400/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+098.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5162787841520290002" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6XoMjCFyOI/AAAAAAAAAUs/RHoyMtht4qk/s1600-h/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+099.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6XoMjCFyOI/AAAAAAAAAUs/RHoyMtht4qk/s400/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+099.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5162787850110224610" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Impreza rodzinna powigilijna, wstęp do imienin Paszczaka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6XoNDCFyPI/AAAAAAAAAU0/Bs-NCq9Iqzo/s1600-h/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+100.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6XoNDCFyPI/AAAAAAAAAU0/Bs-NCq9Iqzo/s400/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+100.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5162787858700159218" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kolędowanie dla harcerskich dinozaurów, jak co roku u Buchnerów. Moi rodzice od krzyża - Hanka i Mikolaj.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6XoNjCFyQI/AAAAAAAAAU8/Szng5BRSvM4/s1600-h/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+104.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6XoNjCFyQI/AAAAAAAAAU8/Szng5BRSvM4/s400/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+104.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5162787867290093826" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Impreza urodzinowa, druga już, mojego chrześniaka Jacka Goldsteina.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-542599350706163475?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/542599350706163475/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=542599350706163475' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/542599350706163475'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/542599350706163475'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/02/imprezowy-grudzie.html' title='imprezowy grudzień'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6XoLTCFyMI/AAAAAAAAAUc/iYoqzjlKMyU/s72-c/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+074.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-904548571597133778</id><published>2008-02-01T07:54:00.000-08:00</published><updated>2008-02-03T08:23:57.657-08:00</updated><title type='text'>chwała na wysokościach</title><content type='html'>&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6Xl3TCFyJI/AAAAAAAAAUE/q_KIqR8HyNQ/s1600-h/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+002.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6Xl3TCFyJI/AAAAAAAAAUE/q_KIqR8HyNQ/s400/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+002.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5162785286014748818" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6Xl3zCFyKI/AAAAAAAAAUM/MYWbOhB8pcM/s1600-h/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+013.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6Xl3zCFyKI/AAAAAAAAAUM/MYWbOhB8pcM/s400/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+013.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5162785294604683426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6Xl4zCFyLI/AAAAAAAAAUU/QUVFGbamR0E/s1600-h/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+018.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6Xl4zCFyLI/AAAAAAAAAUU/QUVFGbamR0E/s400/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+018.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5162785311784552626" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-904548571597133778?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/904548571597133778/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=904548571597133778' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/904548571597133778'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/904548571597133778'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/02/chwaa-na-wysokociach.html' title='chwała na wysokościach'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R6Xl3TCFyJI/AAAAAAAAAUE/q_KIqR8HyNQ/s72-c/d%C5%82ugo+nie+%C5%9Bci%C4%85gane+)+002.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-8501512202249818252</id><published>2008-01-29T03:03:00.001-08:00</published><updated>2008-01-29T03:04:58.948-08:00</updated><title type='text'>precz z emerytką</title><content type='html'>Chciałam tu opisać jak w ostatnich tygodniach czas mi cieknie przez palce. Ale po dwóch akapitach doszłam do wniosku, że to żaden powód do chwały. W dodatku czas ucieka. &lt;br /&gt;Dzisiejszy dzień więc sponsoruje hasło ‘dość tego!’ Mam nadzieję, że dzisiaj ostatecznie rozwiodę się z emerytką na wakacjach!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-8501512202249818252?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/8501512202249818252/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=8501512202249818252' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/8501512202249818252'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/8501512202249818252'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/01/precz-z-emerytk.html' title='precz z emerytką'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-6438046039346477505</id><published>2008-01-27T12:29:00.000-08:00</published><updated>2008-01-27T13:15:15.468-08:00</updated><title type='text'>wiara i wiedza</title><content type='html'>Moja ulubiona Pani profesor opowiadając o francuskich i angielskich realistach podkreśliła, że to oni zaczęli modę na artystów-geniuszy. Wtedy każdy uczeń gimnazjum uważał, że ma nadludzki talent. Czy talent ten przejawiał się w rysunku czy w słowie, młody adept sztuk pięknych dzięki tworzeniu stawał się artystą przez wielkie A. I nawet jeśli jego twórczość nie wznosiła się na wyżyny choćby gramatycznej poprawności i dobrego warsztatu, napawała twórcę dumą i wiarą w siebie. A skoro tak wiele osób wierzyło w swoje umiejętności, niepomiernie wzrastała szansa na wydobycie z tego tłumu najbardziej nieprzeciętnych. Tych, na których wystawy ustawiamy się w kilometrowych kolejkach. Wiara w siebie buduje.&lt;br /&gt;Pewność siebie to oznaka życia w zgodzie z samym sobą– to z kolei Zsuzsi i jej wielkie myśli przy napoju herbacianym, o który się spierałyśmy czy w nim za dużo soku cytrynowego czy cukru czy obu. Jeśli postępujesz według zasad, w które wierzysz nie masz powodu, żeby czegoś się wstydzić, nie masz nic do ukrycia. – próbę wyciśnięcia ze mnie jakiś zwierzeń ciągnęła Zsuzsi. – Jak może Cię ktoś skrzywdzić przez to, że coś o tobie wie?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-6438046039346477505?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/6438046039346477505/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=6438046039346477505' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/6438046039346477505'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/6438046039346477505'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/01/wiara-i-wiedza.html' title='wiara i wiedza'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-6252311639638948302</id><published>2008-01-26T15:21:00.000-08:00</published><updated>2008-01-26T15:26:41.477-08:00</updated><title type='text'>Hit the road Jack</title><content type='html'>Hit the road, Jack&lt;br /&gt;And don't you come back&lt;br /&gt;No more! No More! No more! No More!&lt;br /&gt;Hit the road, Jack&lt;br /&gt;And don't you come back no more. (What you say?)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oh, woman oh woman&lt;br /&gt;Don't you treat me so mean!&lt;br /&gt;You're the meanest ol' woman&lt;br /&gt;That I've ever seen&lt;br /&gt;But I guess If you say so&lt;br /&gt;I'll have to pack my things and go. (That's right!)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hit the road, Jack&lt;br /&gt;And don't you come back&lt;br /&gt;No more! No More! No more! No More!&lt;br /&gt;Hit the road, Jack&lt;br /&gt;And don't you come back no more. (What you say?)&lt;br /&gt;Hit the road, Jack...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oh baby, listen baby&lt;br /&gt;Don'tcha do me this way&lt;br /&gt;You know, I'll be back on my feet someday&lt;br /&gt;(solo woman):&lt;br /&gt;Don't care if you do&lt;br /&gt;'cause it's understood&lt;br /&gt;You ain't got no money&lt;br /&gt;You just ain't no good!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Well, I guess if you say so&lt;br /&gt;I'll have to pack my things and go (that's right!)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Hit the road, Jack&lt;br /&gt;And don't you come back&lt;br /&gt;No more! No More! No more! No More!&lt;br /&gt;Hit the road, Jack&lt;br /&gt;And don't you come back no more. (What you say?)&lt;br /&gt;Hit the road, Jack&lt;br /&gt;And don't you come back&lt;br /&gt;No more! No More! No more! No More!&lt;br /&gt;Hit the road, Jack&lt;br /&gt;And don't you come back no more.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-6252311639638948302?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/6252311639638948302/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=6252311639638948302' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/6252311639638948302'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/6252311639638948302'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/01/hit-road-jack.html' title='Hit the road Jack'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-3308820462230618285</id><published>2008-01-25T01:13:00.000-08:00</published><updated>2008-01-24T16:14:11.153-08:00</updated><title type='text'>ejszaka</title><content type='html'>Nikt w tym domu nie ma papierosa! Nagle wszyscy zaczęli być świętoszkami. Uczą się, nie palą, nie uprawiają seksu w łazience. Myją po sobie wszystkie naczynia. Czyszczą nawet kuchenkę. Trzeba wiać, póki nocy starczy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Idąc Thokoly ut mijam dziewczyny. Dziewczyny, jak każde inne–te z dziennych autobusów, tylko teraz stoją w cieniu nocnych. W autobusach za to brodacze. Brodacze, wąsacze, Cyganie i jeden Murzyn. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Vaci ut turystyczny o tej porze startuje do konkursu o miano małego Los Angeles. Rozespani bramkarze siedzą na zewnątrz czerwonych rozedrganych drzwi nocnych klubów. Podpici Angole obijają się od jednej ściany ulicy do drugiej. Wokół rozświetlonej katedry skrywającą karzącą prawicę świętego Stefana, z każdego rogu dobywa się muzyka. Kalejdoskop, karnawal. Jak w rumuńskiej taksówce. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nad rzeką - Dublin. Mewy uczepiły się dachu łodzi – klubu. Te, dla których nie starczyło miejsca wirują pomiędzy roztańczonymi lampionami w rytm muzyki. Ich skrzek paraliżuje myśli. Piaskiem wzdłuż szosy dochodzę do słynnych butów – rzeźby pamiątki po utopionych w tym miejscu Żydach. Taksówki suną jedna za drugą, rozszczepiając światłami długimi to krótkimi na przemian wąski pasek wybrzeża w samym środku miasta. Biegnę; samotny jogging wygląda mniej podejrzanie niż samotny spacer. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przez parlament, śmietniki Nadoru, zajezdnię trolejbusową i uliczki w pseudożydowskiej dzielnicy dobieram się do Blaha. Tu nikt nie slyszal o dwudziestu oficerach lotnictwa, co obradowali nad bezpieczenstwem lotow. Ani o Węclawskim, ktory odszedl. Ani o "Strachu".&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-3308820462230618285?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/3308820462230618285/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=3308820462230618285' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/3308820462230618285'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/3308820462230618285'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/01/ejszaka.html' title='ejszaka'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-5188364436835977921</id><published>2008-01-24T12:33:00.000-08:00</published><updated>2008-01-24T12:37:42.965-08:00</updated><title type='text'>Dziewięć kobiecych słów</title><content type='html'>Nine words women use...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1.) Fine : This is the word women use to end an argument when they are&gt; Right and you need to shut up.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2.) Five Minutes : If she is getting dressed, this means a half an hour. Five minutes is only five minutes if you have just been given five more. Minutes to watch the game before helping around the house.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3.) Nothing : This is the calm before the storm This means something. And you should be on your toes. Arguments that begin with nothing&gt; Usually end in fine.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;4.) Go Ahead : This is a dare, not permission. Don't Do It!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;5.) Loud Sigh : This is actually a word, but is a non-verbal statement Often misunderstood by men. A loud sigh means she thinks you are an Idiot and wonders why she is wasting her time standing here and arguing With you about nothing. (Refer back to #3 for the meaning of nothing.)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;6.) That's Okay : This is one of the most dangerous statements a women Can make to a man. That's okay means she wants to think long and hard Before deciding how and when you will pay for your mistake.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;7.) Thanks : A woman is thanking you, do not question, or Faint. Just say :You're welcome.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;8.) Whatever : Is a women's way of saying F@!K YOU!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;9.) Don't worry about it, I got it: Another dangerous statement, meaning This is something that a woman has told a man to do several times, but Is now doing it herself. This will later result in a man asking 'What's Wrong?' For the woman's response refer to #3.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-5188364436835977921?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/5188364436835977921/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=5188364436835977921' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/5188364436835977921'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/5188364436835977921'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/01/dziewi-kobiecych-sw.html' title='Dziewięć kobiecych słów'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-7925651569656019926</id><published>2008-01-17T10:46:00.000-08:00</published><updated>2008-01-17T10:52:24.741-08:00</updated><title type='text'>Beirut</title><content type='html'>For me Beirut is Ilka itself. It makes everybody feel the atmosphere of this flat.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I sit with one of my eternal papers trying to focus on writing while through my mind the chaos of Beirut’s words is emerging. Inside me somebody is singing “it makes the day to go this way……”. Adam is still walking through 15 meters long corridor with his heavy steps that make whole floor shaking; Orsi is singing under her nose traditional Transylvanian melodies mixed with the recent hits of Madonna; Csabko is sitting just behind me and rolling from laugh for only to him known reasons; Zsuzsi, exhausted as always, put her things from one edge of her small room to another; Andras is hiding somewhere.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;The lack of Jessi is significant… &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;That’s why Jes asked me to write it down (in English) just after I told her, what I associate Beirut with.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-7925651569656019926?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/7925651569656019926/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=7925651569656019926' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/7925651569656019926'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/7925651569656019926'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/01/beirut.html' title='Beirut'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-6363708235495723181</id><published>2008-01-16T01:39:00.000-08:00</published><updated>2008-01-16T02:11:01.152-08:00</updated><title type='text'>Wegrzy a Polki</title><content type='html'>Weszlam wczoraj na wegierskie forum Gazety. Na pytanie jednej z uczestniczek: "Polka-Wegier - czy to wyjdzie?" znalazlam kilka odpowiedzi, ktore mocno nadszarpnely moja wiare w Wegrow i Polki, kazde z osobna. Dla niektorych forumowiczow, kobiet w przewazajacej czesci, moze smutna, moze niewygodna, ale jednak prawda pozostaje fakt, ze to ONA ma sie przeprowadzac do Wegier. Ewentualnie para moze probowac uwic swoje gniazdko na gruncie neutralnym (choc nie wiem czy Wielka Brytanie mozemy traktowac nadal jako pole neutralne:) jednak pomysl, aby to ON przeprowadzil sie do Polski prawie sie nie pojawia w dyskusji; jesli juz, uznany jest za "niedorzeczny". &lt;br /&gt;Co wiecej, Wegrzy zostali ocenieni przez Forumowiczow za bardziej tradycyjnych, z silnie zachowanym patriarchatem(mezczyzna glowa rodziny)- cos, co rzeczywiscie nie tak latwo spotkac juz w Warszawie. I tu zaczelam sie niepokoic... :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jednak &lt;strong&gt;ocenieni&lt;/strong&gt; to slowo klucz. Mam wrazenie, ze nasze (polskie) oceny wyrazane sa wedlug swiatopogladu, nie wedlug naszej zyciowej praktyki. Mozemy widziec w kims obrzydliwy, zakrzeply patriarchazm, podczas gdy nie widzimy belki w naszym oku - polskiego feministyczno-matkopolskiego rozdwojenia jazni. O rozziewie pomiedzy rzeczywistoscia a wyznawanymi wartosciami wsrod polskich kobiet pisze Magdalena Miecznicka w Dzienniku, ktorej tekst "o 10 najwiekszych kompleksach polskiej kobiety" goraco polecam:&lt;br /&gt;http://www.dziennik.pl/opinie/article102192/10_najwiekszych_kompleksow_kobiety.html    &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyznam, ze nie widze patriarchalnego wzoru w rodzinach moich wegierskich znajomych. W zadnym razie mlodzi Wegrzy nie roznia sie w swojej nieobowiazkowosci od mlodych Polakow.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-6363708235495723181?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/6363708235495723181/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=6363708235495723181' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/6363708235495723181'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/6363708235495723181'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/01/wegrzy-polki.html' title='Wegrzy a Polki'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-6277678296535457793</id><published>2008-01-10T07:41:00.000-08:00</published><updated>2008-01-10T07:50:21.982-08:00</updated><title type='text'>Cud Tomski</title><content type='html'>Mialam telefon z najlepszymi zyczeniami!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;z Tomska!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Raisa Michajlowna Winokurowa do mnie zadzwonila!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Musiala na ten telefon wydac polowe swojej miesiecznej emerytury! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nieopisywalne, powiem szczerze&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie do nazwania&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie do uwierzenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ktos pamieta o mnie na dalekiej Syberii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ide szukac adresu do Raisy Michjlownej.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-6277678296535457793?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/6277678296535457793/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=6277678296535457793' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/6277678296535457793'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/6277678296535457793'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/01/cud-tomski.html' title='Cud Tomski'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-8249491089311260697</id><published>2008-01-09T10:52:00.000-08:00</published><updated>2008-01-09T12:03:16.943-08:00</updated><title type='text'>dziewczynką być</title><content type='html'>Mama obiera choinkę z bombek. Stoję nad babcią i dozuję jej kolejne rzutkie klepnięcia w plecy, bo soczek pomarańczowy uciekl jej z tchawicy w żydowską dziurkę. Slysze dzwonek. To na pewno kurier! Z Babaryby. Ma mi przyniesć kubek z dziewczyną polską Picassa, prezent dla chlopca węgierskiego.&lt;br /&gt;Otwieram drzwi. Mlody czlowiek usmiecha sie szeroko. - Czy zastalem...? - Witam, jestem Hanka! - wykrzyknelam w potwierdzeniu, ze to dobry adres. A pan jest Babaryba - usmiecham sie serdecznie. -Zaraz, zapomnialam przygotowac pieniedzy- Odbiegam, nie widzac lekko speszonego wyrazu na twarzy mlodego czlowieka. Wracam z portfelem, a pan Babaryba się juz rozebral. Nie zeby do pasa (do ogona byloby lepszym okresleniem) ale nawet nie zdazylam zaproponowac mu herbaty! Wkracza Lech, wita goscia w progu, zaprasza na pokoje... aha, korek, zaden ryba, zaden kurier. czlowiek spragniony matematycznej wiedzy, tez dziwo przyrody.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wracam do kuchni oblana pąsem, gdzie choinka sie miota w procesie rozbioru. Drapie iglami i wbija sie w ręce. Zdejmujemy papier, na trzy cztery w górę, szarpnięcie i lądowanie na balkonie. Na gazie bulgocze rosól z Bogu ducha winnej kury.&lt;br /&gt;Baby pytluja , o synach wyrodnych, o tym że co jak co ale bielizna musi byc, o znajmoych dobrych, o lóżkach ortopedycznych, o spódnicy na stoisku za rogiem, taki ladny fason, o zywoplocie, co go dziadek ciagle przystrzyga, ja nie wiem po co, Asku zrob cos z nim, o Muminkach, o tym, ze nie ma nic gorszego niz skapa kobieta, o faworkach...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Panie Boże, dziękuję Ci, że stworzyles mnie dziewczynką.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-8249491089311260697?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/8249491089311260697/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=8249491089311260697' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/8249491089311260697'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/8249491089311260697'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2008/01/dziewczynk-by.html' title='dziewczynką być'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-1289794030479820460</id><published>2007-12-17T10:31:00.000-08:00</published><updated>2007-12-17T10:50:10.040-08:00</updated><title type='text'>Varsoban - poniedziałek</title><content type='html'>Budka znalazla się Sawie a Peszt w Warsie.&lt;br /&gt;Wszystko się poplątalo: ulice, swiatla, stacje metra i autobusy, numery telefonów i adresy mailowe, fotografie i kolczyki. Nic na swoim miejscu. Stare smieci nie sa tak stare jak mi sie wydawalo. Instytut nadal kipi pasją ludzi, ktorzy chodza po jego korytarzach i nudą pokoi ustawionych w rzędzie trzeciego piętra. Pan Andrzej jak zawsze na posterunku w szatni... tak, pana Andrzeja nic nie zmieni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Krakowskie Przedmiecie jest takie male. Az dziw, ile dyskusji przynioslo w ciagu ostatniego roku... lawki, robotnicy, objazdy, latarnie! Male, ale wazne, spotkalam na nim Marysię. Przywitalam się z kuzynką z Kanady, mowilysmy po angielsku. Nie to miejsce, choć może w Warszawie najlepsze. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moje lustro w rogu pokoju, które nigdy nie bylo tak naprawdę moje, pasuje nie tu a tam, a to co w lustrze nie pasuje nigdzie. Na szczęcie moje palce ciągle pasują do klawiatury, a Toska wciąż pragnie pieszczot. Tylko nie lubi jak nad nią jem. Nie wiedzialam o tym, Artur mi powiedzial. Siadam do pracy. Wiele przede mną.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-1289794030479820460?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/1289794030479820460/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=1289794030479820460' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/1289794030479820460'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/1289794030479820460'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2007/12/varsoban-poniedziaek.html' title='Varsoban - poniedziałek'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-3575458872590321004</id><published>2007-12-14T12:29:00.000-08:00</published><updated>2007-12-14T12:39:08.677-08:00</updated><title type='text'>Varsoban</title><content type='html'>jesli ktos chce mnie spotkac i posluchac o Central European University i moich poczynaniach tam, zapraszam w poniedzialek na seminarium prof. Tomaszewskiego w Instytucie Historycznym UW, s.12 o godz. 9.45&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-3575458872590321004?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/3575458872590321004/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=3575458872590321004' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/3575458872590321004'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/3575458872590321004'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2007/12/varsoban.html' title='Varsoban'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-7446347912856021366</id><published>2007-11-29T02:53:00.000-08:00</published><updated>2007-11-29T02:56:26.009-08:00</updated><title type='text'>sesja</title><content type='html'>Dwadzieścia pięć minut po północy. Zimno. Przekręcam pokrętło grzejnika o trzy kreski w prawo. Siadam z powrotem. Na czarnej ławce zawalonej podręcznikami do historii rewolucji 1956 roku, słówkami z hiszpańskiego, instrukcjami rysunków inżynieryjnych i trzema tomami słownika węgiersko-holenderskiego mieści się dokładnie tyle mnie, ile potrzeba aby nie spaść, ale też tyle, żeby wygoda nie przeszkadzała w pracy. Stertę pomocy naukowych przykrywam czarną chustą z różowymi kwiatami– tą, która, według niektórych studentów CEU ma potwierdzać moją rosyjskość - i zagłębiam sie w lekturę o początkach politycznego anty-semityzmu w Niemczech.&lt;br /&gt;    Na szczęście zeszłoroczny student profesora Karady był uprzejmy pozostawić ślad po swoim procesie myślowym na marginesach książki. Robi się gorąco. Zdejmuję sweter. Z głową w swetrze gubię stronę. Odnajduję zdanie, które czytałam już trzy razy. Tak, to tu. Ołówkiem doprawiam komentarze poprzednika. Dla następnych. Dla potomnych. Za 700 lat dzieci w szkole zamiast wkuwać dzieje Kazań Świętokrzyskich, będą odszyfrowywać nasze notki na marginesach, zastanawiając się nad stanem świadomości naszego społeczeństwa. Ciekawe, co powiedzą: ‘bazgrze’ – to bez wątpienia; ‘kobieta – czepia się słówek’, ‘zdenerwowana – krzywe podkreślenia’, ‘myśli o czymś zupełnie innym’, ‘o czym? o kim?’.&lt;br /&gt;    Wpada Orsi. Przetupuje sobie drogę do naszego pokoju po drewnianych klepkach podłogi, poruszając przy tym wszystkie moje klepki, jakie zaprzegłam do czytania ze zrozumieniem. Czytam i nie rozumiem. To samo zdanie, po raz czwarty. Nie. Tak się nie da pracować. Trzeba coś zrobić. Pójść do kuchni i sprawdzić po raz siódmy, czy nikt nie ma kawałka czekolady w spiżarni. Nie ma. Jest wino. Biorę ostatni czysty kubek z szafki. Po chwili namysłu odstawiam na miejsce; trzeba będzie potem pozmywać. A rozpoczęcie zmywania jest jak przyznanie się do winy, przygarnięcie wszystkich osieroconych brudnych naczyń, zalegających w zlewie od dwóch dni. Tak, one nie mają ani ojca ani matki. Nikt nie chce się przyznać do opieki nad użytymi i porzuconymi haniebnie kubkami po herbacie, miskami po ciasteczkach, nożami użytymi ‘tylko jeden raz’. Cicha wojna trwa. Wyrodni po cichu porzucają ostatnie zużyte łyżeczki, w nadziei, że nie oni ostatecznie zgarną całą pulę. Ci o dużej potrzebie estetyki polegną. Zamykam więc oczy i nalewam wino do kubka po herbacie.&lt;br /&gt;    Przybiega Csaba. Zarażony entuzjazmem do kolejnej książki Pratcheta, którą właśnie przeczytał. Zaangażowany całym ciałem i duszą w zdawanie raportu, wypija całe wino, zagryzając gruszką. Zimno. Wracam do pokoju. Przekręcam pokrętło o kolejną kreskę. Siadam. Rozpoznaję zdanie po raz piąty. Jesteśmy w domu! Wyciągam ołówek i powtarzam w myśli: walcz.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-7446347912856021366?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/7446347912856021366/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=7446347912856021366' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/7446347912856021366'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/7446347912856021366'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2007/11/sesja.html' title='sesja'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-1995403454815664464</id><published>2007-11-18T13:29:00.000-08:00</published><updated>2007-11-18T14:24:45.056-08:00</updated><title type='text'>Jessi i nożyczki</title><content type='html'>&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R0Cz99Ry8_I/AAAAAAAAARI/ruvDDt03MVI/s1600-h/dzis+006.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R0Cz99Ry8_I/AAAAAAAAARI/ruvDDt03MVI/s400/dzis+006.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5134301452204962802" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R0Cz-tRy9AI/AAAAAAAAARQ/sT4eXko6-NU/s1600-h/dzis+008.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R0Cz-tRy9AI/AAAAAAAAARQ/sT4eXko6-NU/s400/dzis+008.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5134301465089864706" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R0C0A9Ry9BI/AAAAAAAAARY/7SwNmMQrTXw/s1600-h/dzis+007.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R0C0A9Ry9BI/AAAAAAAAARY/7SwNmMQrTXw/s400/dzis+007.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5134301503744570386" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R0C0BtRy9CI/AAAAAAAAARg/KyG_eH8Fs5s/s1600-h/dzis+011.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R0C0BtRy9CI/AAAAAAAAARg/KyG_eH8Fs5s/s400/dzis+011.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5134301516629472290" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R0C0DdRy9DI/AAAAAAAAARo/ksOCTMlULqg/s1600-h/dzis+012.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R0C0DdRy9DI/AAAAAAAAARo/ksOCTMlULqg/s400/dzis+012.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5134301546694243378" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-1995403454815664464?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/1995403454815664464/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=1995403454815664464' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/1995403454815664464'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/1995403454815664464'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2007/11/jessi-i-noyczki.html' title='Jessi i nożyczki'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/R0Cz99Ry8_I/AAAAAAAAARI/ruvDDt03MVI/s72-c/dzis+006.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-1722747057380831543</id><published>2007-11-17T10:12:00.000-08:00</published><updated>2007-11-17T10:13:58.970-08:00</updated><title type='text'>siedzone</title><content type='html'>problemy zawsze są siedzone&lt;br /&gt;siedzone i myślone&lt;br /&gt;wyobrażone&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;kręcą się w kółko&lt;br /&gt;by wejść na podwórko&lt;br /&gt;w całym szukają dziury&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;wyją w środku nocy&lt;br /&gt;czekają pomocy&lt;br /&gt;z Twojej strony&lt;br /&gt;czekają łańcucha&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;a kiedy się już wkradną,&lt;br /&gt;nie osaczą, nie dopadną&lt;br /&gt;lecz utulą Cię słodko&lt;br /&gt;przygarną&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;przecież one są Twoje&lt;br /&gt;zawsze z Tobą, przy Tobie&lt;br /&gt;bliskie i wyśnione&lt;br /&gt;wyobrażone&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-1722747057380831543?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/1722747057380831543/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=1722747057380831543' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/1722747057380831543'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/1722747057380831543'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2007/11/siedzone.html' title='siedzone'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-6524920958446101051</id><published>2007-11-13T12:29:00.000-08:00</published><updated>2007-11-13T15:05:07.852-08:00</updated><title type='text'>z muzeum</title><content type='html'>&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzoKZUXI8vI/AAAAAAAAARA/DC3AOEOCV5Q/s1600-h/duzo+roznych+116.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzoKZUXI8vI/AAAAAAAAARA/DC3AOEOCV5Q/s400/duzo+roznych+116.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5132426155420873458" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-6524920958446101051?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/6524920958446101051/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=6524920958446101051' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/6524920958446101051'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/6524920958446101051'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2007/11/z-muzeum.html' title='z muzeum'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzoKZUXI8vI/AAAAAAAAARA/DC3AOEOCV5Q/s72-c/duzo+roznych+116.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-1892892382481886573</id><published>2007-11-12T00:56:00.000-08:00</published><updated>2007-11-12T01:01:07.435-08:00</updated><title type='text'>Ktoś pamięta :)</title><content type='html'>Patrzcie patrzcie, co dostalam od Tetiany (ukr)!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzgVjkXI8uI/AAAAAAAAAQ4/-8Q8_CJ5AjM/s1600-h/wszystkiego_naj.jpg"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzgVjkXI8uI/AAAAAAAAAQ4/-8Q8_CJ5AjM/s400/wszystkiego_naj.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5131875476189016802" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Kto wierzy w szczęście - ma szczęście." Christian Fredrich Hebbel&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najliepsze zyczenia z okazji 89 rocznicy niepodleglosci Polski. Niech bedzie silna, zdrowa a szczesliwa, a wy z nia!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-1892892382481886573?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/1892892382481886573/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=1892892382481886573' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/1892892382481886573'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/1892892382481886573'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2007/11/kto-pamita.html' title='Ktoś pamięta :)'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzgVjkXI8uI/AAAAAAAAAQ4/-8Q8_CJ5AjM/s72-c/wszystkiego_naj.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-5157274279157826809</id><published>2007-11-11T20:24:00.000-08:00</published><updated>2007-11-11T11:26:11.894-08:00</updated><title type='text'>Facebook  /  do Piotrka</title><content type='html'>Z amerykańskiego na nasze: książka twarzy.&lt;br /&gt;Jestem tam jedną z setek tysięcy twarzy skatologowanych, ustawionych w rządkach, wyszukiwanych sposrod znajomych znajomych odleglych znajomych, opisanych, podpisanych agem, sexem i interestem. Tak, przyznaje sie, popelnilam czyn ciezki, choc dla mojej generacji i stanu uzytecznosci publicznej (student) odpowiedni: zalogowalam sie na Facebooku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam juz dziewięciu przyjaciol. Z żadnym nie rozmawialam jednorazowo dluzej niz 15 minut. Może jedna osoba przyszlaby do mnie na herbatke, moze jedna podyskutowala ze mna o muzeach holokaustu - moja Pani profesor-, moze jedna pozyczylaby mi dobra ksiazke. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Otwierając kolejne strony jak kolorowe matrioszki, klikajac kolejne 'dalej', 'dalej' i 'dalej' by wysledzic przyjaciol twoich przyjaciol i nieprzyjaciol, odczuwasz dreszczyk emocji. Dobrze... Ja odczuwam. Nie wciagam Cie w to, choć pewnie wcale nie muszę. Czlowiek wciaga się sam. Dobrowolnie, na wlasne zyczenie zsyla na siebie tysiące pustych wiadomosci. System dobija się do Ciebie: poinformuj, potwierdź, Magda, Kasia, Lusia, Frania przyjely Cie do grona. A echo roznosi sie w cyber przestrzeni: "masz nowego przyjaciela, ciela, ciela..."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kazdy kolekcjoner ma w sobie cos z wariata. Maniakalne zbieranie znaczków, ususzonych kwiatków, guzików, autografów, obrazków z aniolkami, butow z najnowszych kolekcji, firmowych toreb plastikowych, elektronicznych gadżetów, książek, dlugopisow co sie zawsze przydadzą, kalendarzy, chleba bo chleb w domu byc musi i wystawianie, czyszczenie, pielegnowanie, dbanie by ząbki wszystkie znajdowaly sie na miejscu, wieszanie i patrzenie czy nie zbyt krzywo, smakowanie, podziwianie i wreszcie wspominanie, to wszystko zaaplikowane ludziom dla ludzi, o ludziach i przez ludzi. Po ludziach.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-5157274279157826809?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/5157274279157826809/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=5157274279157826809' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/5157274279157826809'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/5157274279157826809'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2007/11/facebook-do-piotrka.html' title='Facebook  /  do Piotrka'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-166197572459351242</id><published>2007-11-11T13:32:00.000-08:00</published><updated>2007-11-11T04:45:35.564-08:00</updated><title type='text'>Varosliget / park miejski</title><content type='html'>Dzis na parapecie zobaczylam malą bialą kupkę. Brudna i mokra przypomniala snieg. Nie jestem pewna czy to na pewno byl on, ale na wszelki wypadek skorzystam z mojej niepodzielnej wladzy nad tym swiatem i przywolam jesień sprzed tygodnia, ktora tu jeszcze byla, kiedy wyszlismy z Jessi, Zsuzsi i Andrasem na spacer. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzZWXUXI8oI/AAAAAAAAAQI/CLFobgdihaA/s1600-h/duzo+roznych+133.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5131383784038003330" style="CURSOR: hand" alt="" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzZWXUXI8oI/AAAAAAAAAQI/CLFobgdihaA/s400/duzo+roznych+133.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzZWU0XI8kI/AAAAAAAAAPo/iaJT5YyHWCQ/s1600-h/duzo+roznych+125.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5131383741088330306" style="CURSOR: hand" alt="" src="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzZWU0XI8kI/AAAAAAAAAPo/iaJT5YyHWCQ/s400/duzo+roznych+125.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzZWVUXI8lI/AAAAAAAAAPw/USUmyYJqUMA/s1600-h/duzo+roznych+127.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5131383749678264914" style="CURSOR: hand" alt="" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzZWVUXI8lI/AAAAAAAAAPw/USUmyYJqUMA/s400/duzo+roznych+127.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzZWWEXI8mI/AAAAAAAAAP4/_hm-1cndmSs/s1600-h/duzo+roznych+130.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5131383762563166818" style="CURSOR: hand" alt="" src="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzZWWEXI8mI/AAAAAAAAAP4/_hm-1cndmSs/s400/duzo+roznych+130.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Rzb25kXI8pI/AAAAAAAAAQQ/CAtWrzdpijQ/s1600-h/duzo+roznych+139.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Rzb25kXI8pI/AAAAAAAAAQQ/CAtWrzdpijQ/s400/duzo+roznych+139.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5131560294308967058" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzZWW0XI8nI/AAAAAAAAAQA/mU0daHjXcKU/s1600-h/duzo+roznych+132.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5131383775448068722" style="CURSOR: hand" alt="" src="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzZWW0XI8nI/AAAAAAAAAQA/mU0daHjXcKU/s400/duzo+roznych+132.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzZQA0XI8fI/AAAAAAAAAPA/ePCC6SRqcAM/s1600-h/duzo+roznych+152.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5131376800421179890" style="CURSOR: hand" alt="" src="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzZQA0XI8fI/AAAAAAAAAPA/ePCC6SRqcAM/s400/duzo+roznych+152.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Rzb26EXI8qI/AAAAAAAAAQY/F9rbtKwdZHY/s1600-h/duzo+roznych+142.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Rzb26EXI8qI/AAAAAAAAAQY/F9rbtKwdZHY/s400/duzo+roznych+142.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5131560302898901666" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Rzb26kXI8rI/AAAAAAAAAQg/_nVBgiR39uc/s1600-h/duzo+roznych+144.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Rzb26kXI8rI/AAAAAAAAAQg/_nVBgiR39uc/s400/duzo+roznych+144.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5131560311488836274" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Rzb27EXI8sI/AAAAAAAAAQo/DPA8o43Fw0Y/s1600-h/duzo+roznych+149.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Rzb27EXI8sI/AAAAAAAAAQo/DPA8o43Fw0Y/s400/duzo+roznych+149.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5131560320078770882" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzZQDUXI8gI/AAAAAAAAAPI/RfeFMt5A_GQ/s1600-h/duzo+roznych+154.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5131376843370852866" style="CURSOR: hand" alt="" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzZQDUXI8gI/AAAAAAAAAPI/RfeFMt5A_GQ/s400/duzo+roznych+154.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzZQEUXI8hI/AAAAAAAAAPQ/qKvehzh09GM/s1600-h/duzo+roznych+157.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5131376860550722066" style="CURSOR: hand" alt="" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzZQEUXI8hI/AAAAAAAAAPQ/qKvehzh09GM/s400/duzo+roznych+157.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzZQF0XI8iI/AAAAAAAAAPY/X8Doj0udq6E/s1600-h/duzo+roznych+160.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5131376886320525858" style="CURSOR: hand" alt="" src="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzZQF0XI8iI/AAAAAAAAAPY/X8Doj0udq6E/s400/duzo+roznych+160.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzZQGkXI8jI/AAAAAAAAAPg/StL1yMcyhdw/s1600-h/duzo+roznych+169.JPG"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5131376899205427762" style="CURSOR: hand" alt="" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzZQGkXI8jI/AAAAAAAAAPg/StL1yMcyhdw/s400/duzo+roznych+169.JPG" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-166197572459351242?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/166197572459351242/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=166197572459351242' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/166197572459351242'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/166197572459351242'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2007/11/varosliget-park-miejski.html' title='Varosliget / park miejski'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzZWXUXI8oI/AAAAAAAAAQI/CLFobgdihaA/s72-c/duzo+roznych+133.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-7680248520163938476</id><published>2007-11-10T07:28:00.001-08:00</published><updated>2007-11-10T07:33:45.808-08:00</updated><title type='text'>Przykazanie dla leniwców</title><content type='html'>Nigdy nie mieszaj gruszki z żóltym serem!&lt;br /&gt;Jesli nie masz ochoty gotowac nic porzadnego, musisz pracowac lub po prostu nie masz nic innego w lodówce, pod żadnym pozorem nie trzyj żóltego sera, żeby wypróbować nową tarkę, bo cos trzeba przecież zetrzeć, chyba nie palce!, nie krój gruszki w kwadraciki, mozliwie jak najbardziej równe, przecież czytanie i esej poczeka, i nie zalewaj wszystkiego swoim ulubionym jogurtem bezsamkowym marki Spar. Moze lepiej już zjedz Milkę z Polski.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-7680248520163938476?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/7680248520163938476/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=7680248520163938476' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/7680248520163938476'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/7680248520163938476'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2007/11/przykazanie-dla-leniwcw.html' title='Przykazanie dla leniwców'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-3707450014243782567</id><published>2007-11-09T04:55:00.000-08:00</published><updated>2007-11-10T02:25:47.204-08:00</updated><title type='text'>Warszawa taka jaka jest, taka jest...</title><content type='html'>&lt;strong&gt;Daleka droga do Warszawy&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Instytut Polski oddalony jest od mojej uczelni o 10 odcinków czasowych i okolo 1200 odcinkow dlugosci. Przebylam te odcinki wczoraj wieczorem, rezygnując z możliwosci wyspiewania się w towarystwie altów i reszty towarzystwa. Przybieglam na ulice Negmezo, ktorej pieknego brzmienia nie oddadzą polskie znaki, żeby spotkać się z Vargą. Krzysztofem Vargą, którego, jak konferansjer powiedzial, Polakom nie trzeba przedstawiać...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Krzysiek Varga, pól Węgier pol Polak, a więc bratanek pelną gębą i szklanką, zadebiutowal w 1993r. zbiorem opowiadan "Aniol na skrzyzowaniu ulic". Rok wczesniej rozpoczal wspolprace z GW. Z obliczen moich wynika, ze mial wtedy lat 24. Wniosek: ja mam jeszcze dwa. Pisal recenzje książek, dzis jest szefem kultury Gazety. Napisal między innymi Bildungsroman, ktorym sie wlasnie zachlyszczam calą paszczą, a ostatnio powiesc 'Karolina', której fragmenty zostaly odczytane podczas spotkania wymalowanymi karminowo i pokrytymi blyszczykiem usty pani o wlosach koloru blond i nazwisku Kovacs. Spotkanie w Instytucie odbylo sie pod haslem "Niebo nad Warszawą". Tytul jest skradziony ze Stasiuka, Stasiuk jednak o tym wie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Hasseliebe&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Varga opowiadal na pytania o Warszawe. &lt;br /&gt;- Moja relacja z tym miastem to hasseliebe. Nie znoszę go , jest brzydkie, nieuporządkowane, nie podoba mi się, ale zawsze kiedy wyjeżdżam po kilku dniach wraca tęsknota. Muszę wracać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sidney Polak ująl to najlepiej: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kocham to miasto i nienawidzę go &lt;br /&gt;chciałbym stąd uciec ale trzyma mnie tu coś &lt;br /&gt;to prawda nie znam wszystkich jego twarzy &lt;br /&gt;to prawda że nie umiem tego zważyć &lt;br /&gt;są miejsca w których powracają wspomnienia &lt;br /&gt;są miejsca których ciężko nie wymieniać &lt;br /&gt;kamienie, które widziały tak wiele &lt;br /&gt;powietrze, pachnące niedorzecznie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moje miasto, moje miasto. &lt;br /&gt;Warszawa taka jaka jest, taka jest. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Stolica kraju, republiki banału &lt;br /&gt;stolica kraju na Europy skraju &lt;br /&gt;to fakty, nie mam przecież katarakty &lt;br /&gt;to myśli, które teraz chcę uściślić &lt;br /&gt;gdy stoję w korku widzę same zimne twarze &lt;br /&gt;wszyscy są twardzi i nie chcą się obnażyć &lt;br /&gt;gonitwa, bez początku i końca &lt;br /&gt;osiem minut, leci światło ze słońca. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moje miasto, moje miasto. &lt;br /&gt;Warszawa taka jaka jest, taka jest. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W tym mieście żyję, w tym mieście gniję &lt;br /&gt;czuję że wreszcie żyję gdy piję &lt;br /&gt;czuję, piję, nic nie czuję &lt;br /&gt;budzę się rano, nie wiem sam co zrobiłem &lt;br /&gt;pluję wczorajszym dniem, jeszcze &lt;br /&gt;wciągam warszawski tlen, jeżdżę czystym metrem &lt;br /&gt;jak wszyscy w mieście, tu oddycham tym brudnym powietrzem &lt;br /&gt;tu, czysty bezsens odpycha tu, czystym sercem oddychać chcesz &lt;br /&gt;wiesz, tu szybkim seksem oddychasz gdzieś &lt;br /&gt;czujesz - życie kosztuje, wiec codziennie to życie kupujesz &lt;br /&gt;na życie pracujesz, gonisz za hajsem &lt;br /&gt;nie wygrasz nic, jeśli boisz się walczyć – dziś. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za mym oknem zimowy Saskerland &lt;br /&gt;a w głośnikach waterhouse ja tu nie ściemniam &lt;br /&gt;pamiętam zielone lata i zapach babiego lata &lt;br /&gt;kiedy na ulicy nie handlował żaden dealer szatan &lt;br /&gt;A buh, buh, buh jak strzał z bata &lt;br /&gt;z nesesera bongo fire do twojego serca wpadał &lt;br /&gt;i tak jak Emiliano Zapata wymiatał &lt;br /&gt;a chmury nad Warszawą w białe serca składał &lt;br /&gt;a teraz pytam ciebie oh ziom! What da matter? &lt;br /&gt;a tutaj za dukata, a brat zabija brata &lt;br /&gt;a crack attack amfetamina whoai to ma mafia &lt;br /&gt;a kto na śmierci tu zarabia whoai ty wiesz. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żyję w tym mieście i wreszcie nareszcie &lt;br /&gt;mogę powiedzieć coś o tym mieście &lt;br /&gt;to nie jest miasto w którym czujesz się bezpiecznie &lt;br /&gt;to nie jest miasto w którym, żyć będziesz wiecznie &lt;br /&gt;brudnym deszczem przesiąkasz cały, nawet we śnie &lt;br /&gt;stopiony asfalt czujesz w nozdrzach boleśnie &lt;br /&gt;tu nie ma ludzi którzy przyjdą ci z pomocą, nie ma &lt;br /&gt;światło się zmienia a ty wjeżdżasz w dżunglę, eja &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To miasto nas karmi, miasto zabija, światła latarni, nas to upija &lt;br /&gt;miejskie safari, o tym nawijam, mury i ściany w nas jak rakija &lt;br /&gt;w mych żyłach, to miasto to siła, światła gasną rano bo świta &lt;br /&gt;rano to miasto się budzi do życia, ja buenos noches, oni buenos dios &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W jak wolność której nie ma &lt;br /&gt;A jak anarchia która trwa &lt;br /&gt;R jak rozbój w biały dzien. &lt;br /&gt;S jak najpiękniejszy sen &lt;br /&gt;Z jak zobojętnienie &lt;br /&gt;A jak awangarda &lt;br /&gt;W jak wolność która jest &lt;br /&gt;A anonim taki jak ty albo ja &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moje miasto, moje miasto. &lt;br /&gt;Warszawa taka jaka jest, taka jest. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tu radio Warszawa, świeża dostawa &lt;br /&gt;tańczy każda ulica, buja się cały kraj &lt;br /&gt;przesyłamy znak pokoju do wszystkich miast &lt;br /&gt;przesyłamy znak pokoju do wszystkich miast &lt;br /&gt;dziś jest ważne żeby skończyć głupich podziałów czas &lt;br /&gt;bądźmy jedna pięścią a nie pokonają nas &lt;br /&gt;tu mówi Warszawa, tu radio Warszawa &lt;br /&gt;tu mówi Warszawa na cały kraj. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Moje miasto&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Warszawa jest miastem chaosu. Nic nie jest ustalone, wszystko się zmienia. Mogę zjesc zupe w milej knajpce, a po trzech miesacach zastac w tym samym miejscu pralnie albo sklep hydrauliczny. To rozwój chaotyczny, niepochamowany.&lt;br /&gt;'Igen, igen' mrucze do siedzącej kolo mnie węgierki.&lt;br /&gt;-Warszawa to miasto bez serca. W centrum nic się nie dzieje. Byl taki dowcip: Poznaniak przyjeżdża do Warszawy; na przystanku przy skrzyżowaniu torów tramwajowych pyta tutejszego o drogę do centrum. - Przecież tutaj jest centrum!&lt;br /&gt;Zeby wyjsc gdzies wieczorem, nie wystarczy znalezc sie w geograficznym srodku miasta. Trzeba znac konkretne miejsca, one są gdzie pochowane, poukrywane. &lt;br /&gt;Kiwam glową, a ze mną kiwa się krzeslo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Varga opowiadal też o tym, jak mloda Warszawa (nie mam tu na mysli snobistycznej klasy prozniaczej zwanej Warszafką) szuka swojej identyfikacji w tym 'miescie naplywowców', gdzie, jak wiesc gminna niesie, 'najpiękniejsze dziewczyny są przyjezdne'. Jednym z najbardziej jednoczących dla mlodych ludzi elementów Warszawy jest, paradoksalnie, powstanie 44'. Paradoksalnie, bo wiekszosc dziadkow mlodych Warszawiaków podczas wojny mieszkala na Kresach, Pomorzu lub w mazowieckich wsiach. Przy okazji budowania Muzeum PW powstalo mnostwo mlodych inicjatyw. Komiksy, piosenki, mlode galerie uzywaja mitu powstania i adoptują go do dzisiejszej swiadomosci Warszawiaków. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Varga zyje w zgodzie ze swoim nazwiskiem, jesli je odczytac po polsku. Jego jezyk opisu jest niepowtarzalny. Choc opowiada o zwyklych rzeczach, wpada na pomysly doprawdy kosmiczne. Potrafi polaczyc niebo z ziemia w jednym prostym zdaniu. Gorąco polecam. Ja zaczynam czytanie od opowiesci o odnajdywaniu sie pomiedzy Warszawą a Budapesztem.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;http://www.varga.pl/start.html - strona prywatna czyli odrobina reklamy wlasnej osoby :)&lt;br /&gt;http://www.kumple.blog.pl - salon literacki&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-3707450014243782567?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/3707450014243782567/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=3707450014243782567' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/3707450014243782567'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/3707450014243782567'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2007/11/warszawa-jak-jest-taka-jest.html' title='Warszawa taka jaka jest, taka jest...'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-7331790452356475618</id><published>2007-11-07T14:41:00.001-08:00</published><updated>2007-11-10T13:03:39.656-08:00</updated><title type='text'>Kowaluki</title><content type='html'>Hurra!&lt;br /&gt;Mialam gosci! Wreszcie!&lt;br /&gt;Prawdziwych, bo z daleka.&lt;br /&gt;Kasia i Maciek przyjechali w srodę w poludnie. Przywiezli mi kielbasę, tonę rajstop i Politykę. Nie wiedzialam, z czego się bardziej cieszyć. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwszego wieczoru zabralam ich na imprezę w akademiku CEU. Udalo mi sie po raz pierwszy wyciagnac takze Jessi i Orsi, z ktorymi mieszkam w pokoju. W gmaszysku, które postawione jest posrodku Niczego, na obrzezach miasta i przypomina bardziej hotel Forum niz swojskie baraki na Zwirki i Wigury, miala miejsce DYSKOTEKA. W doslownym, szkolnym tego slowa znaczeniu. Zabawa przednia. Wrocilismy o 2 do domu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W czwartek, dzien zmarlych, spalam jak zabita. W poludnie obudzilam sie z krzykiem "co z Czakersami?", na szczęscie poradzili sobie beze mnie. Dzielne misie przewędrowaly cala Budę wzdluz i wszerz. Wieczorem zabralam ich do teatru na sztukę polską. Gdy powoli wygaszano swiatla Kasia zapytala teatralnym szeptem: mam nadzieje, ze to nie jest sztuka nowoczesna. Byla. Nowoczesna do bolu. Oboje z Mackiem nie zrozumielismy przeslania. Mowiac szczerze niewiele zrozumielismy. Kasia tlumaczyla nam sens w drodze do kafejki-klubu Simpla. Tam przy grzanym winie ucielismy sobie pogawedke 'o wyzszosci martyrologii wegierskiej nad polska' :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Piątkowy podzial zadan byl prosty- Hania sie uczy i gotuje obiad, Kowalukowie zwiedzają. Ale slonce prazylo tak mocno, ze ni dalo sie odmowic spaceru po wyspie sw.Malgorzaty. Wynajelismy 3 osobowy rower, ktorym smignelismy wokol sredniowiecznych murow klasztoru.&lt;br /&gt;Wieczorem impreza w naszym mieszkaniu. Zaprosilam wszystkich znanych lepiej lub gorzej ludzi z CEU. Przeciez wiadomo, ze nie przyjdzie nawet jedna czwarta...! Przyszla polowa. Nie musze mowic, ze zabraklo wina.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sobota: plan naukowy ciagle obowiazywal. Zaczelam wiec od zarezerwowania biletu lotniczego. Przez trzydniowy dylemat 'w jedna czy w dwie strony' stracilam okazje pojechania za 40 forintow ( + oplaty :) Po milej wegiersko-polsko-angielskiej pogawedce z pania agentką Wizzair poszlismy na spacer do parku. Stamtad droga wiodla obowiazkowo przez grzaną kukurydzę i slone bulki, zamek - transylwańską rekonstrukcję oraz... ZOO! :) Fantastyczne. Skonczylismy popijajac kawe i grajac w bierki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niedziela. Swięto. Uczę się. Kowaluki poszly na zakupy, po kostium kapielowy dla Kasi, do kapieli w lazni. Przy okazji zdobyli: 4 torebki papryki, 5 tokaji, 3 inne wina, pudelko marcepanowych batonikow, orzeszki pistacjowe. &lt;br /&gt;Wieczorem zjedlismy polowe batonikow i cala paczke orzeszkow, suto popijajac winem. Pobliski pub byl zamkniety, wiec turniej gier planszowych urzadzilismy w duzym pokoju: Kasia, Maciek, Jessi, Andrasz, Zsuzsi. Adam i Orsi dopingowali. Towarzystwo podzielilo sie kilkoma ostatnimi papierosami. Mysle, ze nasz papierosowy taras Kasia i Maciek zapamiętają najlepiej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzRaM0XI8AI/AAAAAAAAALE/Yj76_lTzsjs/s1600-h/duzo+roznych+182.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzRaM0XI8AI/AAAAAAAAALE/Yj76_lTzsjs/s400/duzo+roznych+182.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5130825051742466050" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;Zrobilismy rundkę kolorowym tricyklem...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzR1LUXI8CI/AAAAAAAAALU/m-3tC_QjQhw/s1600-h/duzo+roznych+191.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzR1LUXI8CI/AAAAAAAAALU/m-3tC_QjQhw/s400/duzo+roznych+191.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5130854712786612258" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;po wyspie, gdzie zyla swieta Malgorzata &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzR1L0XI8DI/AAAAAAAAALc/adkcVQluGLc/s1600-h/duzo+roznych+190.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzR1L0XI8DI/AAAAAAAAALc/adkcVQluGLc/s400/duzo+roznych+190.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5130854721376546866" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;w murach swojego klasztoru&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzR1MEXI8EI/AAAAAAAAALk/cjijkDAaeCc/s1600-h/duzo+roznych+197.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzR1MEXI8EI/AAAAAAAAALk/cjijkDAaeCc/s400/duzo+roznych+197.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5130854725671514178" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;kamiannymi schodkami zejsc mozna nad sam Dunaj&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzR1M0XI8FI/AAAAAAAAALs/Q4NUzW4NPnY/s1600-h/duzo+roznych+214.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzR1M0XI8FI/AAAAAAAAALs/Q4NUzW4NPnY/s400/duzo+roznych+214.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5130854738556416082" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;zeby przyjrzeć się Pesztowi od innej niż zwykle strony&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzR7iEXI8HI/AAAAAAAAAL8/skCGnSEhkUE/s1600-h/duzo+roznych+255.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzR7iEXI8HI/AAAAAAAAAL8/skCGnSEhkUE/s400/duzo+roznych+255.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5130861700698402930" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kochane są Kowaluki,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzR7i0XI8II/AAAAAAAAAME/_b-DJf8R5iQ/s1600-h/duzo+roznych+258.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzR7i0XI8II/AAAAAAAAAME/_b-DJf8R5iQ/s400/duzo+roznych+258.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5130861713583304834" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;chcieli pójsc do lazni&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzR7jEXI8JI/AAAAAAAAAMM/1aiB0rDI5QI/s1600-h/duzo+roznych+261.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzR7jEXI8JI/AAAAAAAAAMM/1aiB0rDI5QI/s400/duzo+roznych+261.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5130861717878272146" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;zeby zaznac termalnych kąpieli&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzR7jkXI8KI/AAAAAAAAAMU/u3qamL0E8k8/s1600-h/duzo+roznych+262.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzR7jkXI8KI/AAAAAAAAAMU/u3qamL0E8k8/s400/duzo+roznych+262.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5130861726468206754" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;- to zdjecie zrobil Maciek&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzR_U0XI8MI/AAAAAAAAAMk/VVGOeoOipuM/s1600-h/duzo+roznych+268.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzR_U0XI8MI/AAAAAAAAAMk/VVGOeoOipuM/s400/duzo+roznych+268.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5130865871111647426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W Zoo&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzR_VkXI8NI/AAAAAAAAAMs/LA0JReksS10/s1600-h/duzo+roznych+280.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzR_VkXI8NI/AAAAAAAAAMs/LA0JReksS10/s400/duzo+roznych+280.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5130865883996549330" /&gt;&lt;/a&gt;\&lt;br /&gt;widzielismy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzR_V0XI8OI/AAAAAAAAAM0/cew4WXXAOrA/s1600-h/duzo+roznych+287.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzR_V0XI8OI/AAAAAAAAAM0/cew4WXXAOrA/s400/duzo+roznych+287.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5130865888291516642" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;calkiem &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzR_WUXI8PI/AAAAAAAAAM8/2lNxqhNeMZA/s1600-h/duzo+roznych+288.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzR_WUXI8PI/AAAAAAAAAM8/2lNxqhNeMZA/s400/duzo+roznych+288.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5130865896881451250" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;duzo&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzUHDkXI8dI/AAAAAAAAAOs/p_dOsVFz4_o/s1600-h/duzo+roznych+270.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzUHDkXI8dI/AAAAAAAAAOs/p_dOsVFz4_o/s400/duzo+roznych+270.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5131015108340281810" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;ciekawych&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzT9yUXI8QI/AAAAAAAAANE/LsCI59c75xQ/s1600-h/duzo+roznych+272.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzT9yUXI8QI/AAAAAAAAANE/LsCI59c75xQ/s400/duzo+roznych+272.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5131004916382888194" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;okazów&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzUHCkXI8aI/AAAAAAAAAOU/kTBqT68orTs/s1600-h/duzo+roznych+314.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzUHCkXI8aI/AAAAAAAAAOU/kTBqT68orTs/s400/duzo+roznych+314.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5131015091160412578" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Plac bohaterów&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzT9y0XI8RI/AAAAAAAAANM/UgeG5-dApNM/s1600-h/duzo+roznych+299.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzT9y0XI8RI/AAAAAAAAANM/UgeG5-dApNM/s400/duzo+roznych+299.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5131004924972822802" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;to serce Budapesztu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzT9zEXI8SI/AAAAAAAAANU/pBQbSgrSJlw/s1600-h/duzo+roznych+303.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzT9zEXI8SI/AAAAAAAAANU/pBQbSgrSJlw/s400/duzo+roznych+303.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5131004929267790114" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;tu można odpocząć&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzT9zUXI8TI/AAAAAAAAANc/HEoHeZTu4Ak/s1600-h/duzo+roznych+311.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzT9zUXI8TI/AAAAAAAAANc/HEoHeZTu4Ak/s400/duzo+roznych+311.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5131004933562757426" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;zatrzymać się w pospiechu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzT9zkXI8UI/AAAAAAAAANk/SN6NX8v8fvw/s1600-h/duzo+roznych+313.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzT9zkXI8UI/AAAAAAAAANk/SN6NX8v8fvw/s400/duzo+roznych+313.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5131004937857724738" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;i zastanowić się nad przemijalnoscią&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzUCWUXI8YI/AAAAAAAAAOE/4GnmvjHJaSc/s1600-h/duzo+roznych+324.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzUCWUXI8YI/AAAAAAAAAOE/4GnmvjHJaSc/s400/duzo+roznych+324.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5131009932904690050" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;i kruchoscią życia&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzUHC0XI8bI/AAAAAAAAAOc/1CuAl2dl-Ew/s1600-h/duzo+roznych+323.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzUHC0XI8bI/AAAAAAAAAOc/1CuAl2dl-Ew/s400/duzo+roznych+323.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5131015095455379890" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Korzystajmy więc z niego,&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzUCW0XI8ZI/AAAAAAAAAOM/V1dvfy-aCvQ/s1600-h/duzo+roznych+333.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzUCW0XI8ZI/AAAAAAAAAOM/V1dvfy-aCvQ/s400/duzo+roznych+333.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5131009941494624658" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;póki nie prysnie&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-7331790452356475618?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/7331790452356475618/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=7331790452356475618' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/7331790452356475618'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/7331790452356475618'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2007/11/kowaluki.html' title='Kowaluki'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RzRaM0XI8AI/AAAAAAAAALE/Yj76_lTzsjs/s72-c/duzo+roznych+182.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-9208406959478181279</id><published>2007-11-03T17:51:00.000-07:00</published><updated>2007-11-03T18:13:54.905-07:00</updated><title type='text'>koncert Dona</title><content type='html'>Każdy marzy o takim poniedzialku!&lt;br /&gt;Po dwudniowym warsztacie sluchowym, w którym mialam szczescie brac udzial, Donovan Mixon dal koncert. Sala wibrowala pod wplywem kontrabasu; perkusista robil fantastyczne miny; Gyorgy dzielnie sobie radzil jako przedstawiciel naszej grupy warsztatowej, a Don... Don po prostu byl sobą :)&lt;br /&gt;Zagrali: All The Things, Blues In The Closet, Freddie the Freeloader, 3 Flowers, Alone Together, Blue in Green, Body &amp; Soul, I Remember You, Miss Jones, Out of Nowhere i Very Early. W zalaczniku puszczam &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Ry0ZTltNorI/AAAAAAAAAKc/gVSNu7HD0dA/s1600-h/duzo+roznych+067.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Ry0ZTltNorI/AAAAAAAAAKc/gVSNu7HD0dA/s400/duzo+roznych+067.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5128783374974821042" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Ry0ZUFtNosI/AAAAAAAAAKk/tE9tirFaa4k/s1600-h/duzo+roznych+068.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Ry0ZUFtNosI/AAAAAAAAAKk/tE9tirFaa4k/s400/duzo+roznych+068.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5128783383564755650" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Ry0ZVltNotI/AAAAAAAAAKs/HrYcK_A4Q_w/s1600-h/duzo+roznych+069.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Ry0ZVltNotI/AAAAAAAAAKs/HrYcK_A4Q_w/s400/duzo+roznych+069.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5128783409334559442" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Ry0ZYFtNovI/AAAAAAAAAK8/upXnjKPw-Uc/s1600-h/duzo+roznych+071.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Ry0ZYFtNovI/AAAAAAAAAK8/upXnjKPw-Uc/s400/duzo+roznych+071.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5128783452284232434" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-9208406959478181279?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/9208406959478181279/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=9208406959478181279' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/9208406959478181279'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/9208406959478181279'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2007/11/cd.html' title='koncert Dona'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Ry0ZTltNorI/AAAAAAAAAKc/gVSNu7HD0dA/s72-c/duzo+roznych+067.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-8518273566469710629</id><published>2007-11-03T17:26:00.000-07:00</published><updated>2007-11-03T17:48:26.153-07:00</updated><title type='text'>Dynia</title><content type='html'>&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Ry0TxltNonI/AAAAAAAAAJ8/kvnHHbc6zJY/s1600-h/duzo+roznych+028.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Ry0TxltNonI/AAAAAAAAAJ8/kvnHHbc6zJY/s400/duzo+roznych+028.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5128777293301129842" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Przedstawiamy Państwu dynię!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Ry0TyltNooI/AAAAAAAAAKE/985DIE4dvHc/s1600-h/duzo+roznych+029.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Ry0TyltNooI/AAAAAAAAAKE/985DIE4dvHc/s400/duzo+roznych+029.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5128777310480999042" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;prawdziwą węgierską&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Ry0TzVtNopI/AAAAAAAAAKM/0OGaMsLLQgE/s1600-h/duzo+roznych+032.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Ry0TzVtNopI/AAAAAAAAAKM/0OGaMsLLQgE/s400/duzo+roznych+032.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5128777323365900946" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;jak pietruszkę ciach ciach ciach&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Ry0T0ltNoqI/AAAAAAAAAKU/9uLccUE5kTc/s1600-h/duzo+roznych+037.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Ry0T0ltNoqI/AAAAAAAAAKU/9uLccUE5kTc/s400/duzo+roznych+037.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5128777344840737442" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;porek i selerek trach&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Ry0TwFtNomI/AAAAAAAAAJ0/HDUbkif_oxY/s1600-h/duzo+roznych+027.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Ry0TwFtNomI/AAAAAAAAAJ0/HDUbkif_oxY/s400/duzo+roznych+027.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5128777267531326050" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Siekamy! :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-8518273566469710629?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/8518273566469710629/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=8518273566469710629' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/8518273566469710629'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/8518273566469710629'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2007/11/dynia.html' title='Dynia'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Ry0TxltNonI/AAAAAAAAAJ8/kvnHHbc6zJY/s72-c/duzo+roznych+028.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-4572412992805989552</id><published>2007-10-27T09:33:00.000-07:00</published><updated>2007-10-27T10:22:51.341-07:00</updated><title type='text'>DO SOMETHING</title><content type='html'>Warsztat muzyczny. Donovan Mixon przyjechal z Istambulu. Przywiózl wielkie czarne pudlo z gitarą w srodku. Poprowadzil warsztat sluchowy (ear training workshop). Nauczyl nas kilku bardzo pozytecznych cwiczen. I czegos jeszcze.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;'DO SOMETHING'! - powiedzial Don - It can be really small, but You have to do it, not only think about it. When You study, somebody prepares a book for You to read; so read it, do not search for other books until You finish this one, because You won't manage to read anything. After You finish this basic book, You will feel pleased with yourself. And have background to understand more. It si the same with this exercises.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;You don't have to be professionals. I don't care! But if You want to gain something, You just have to get up and DO. So start from today. After one mounth of practice You will feel as masters of the world - because You will feel the difference. But You have to get up and DO SOMETHING.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-4572412992805989552?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/4572412992805989552/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=4572412992805989552' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/4572412992805989552'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/4572412992805989552'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2007/10/do-something.html' title='DO SOMETHING'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-1575538703661582053</id><published>2007-10-22T13:35:00.001-07:00</published><updated>2008-01-14T13:07:31.597-08:00</updated><title type='text'>na pamiątkę</title><content type='html'>Jak pisać o stracie?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bylo i nie ma.&lt;br /&gt;Nic więcej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie sposób opisać pustki.&lt;br /&gt;Nawet jesli jest to tylko pustka przy schodach na podwórzu,&lt;br /&gt;gdzie przypinalam mój rower.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zatrzymywalam się z piskiem pod samą bramą. Pięćdziesiąt dwa, kluczyk, kod. Szklane drzwi - ciężkie, z mosiężnym okuciem - otwieraly sie gladko, bezdźwięcznie. Codziennie mijalam te same smierdzące smietniki w dlugim wietrznym korytarzu. Czasem spotkalam sąsiada: -jo napot kivanok, -jo napot Hana!:) Pięć schodków w górę, rower trzymany pewnie pod pachą, rundka przez podwórko. Przypinam. Mechanizm chrobocze w moich dloniach, metalowe kólka przeskakują kolejne numerki. 1,2,3, klik, klik, klik... zapięty. Kontrolne spojrzenie. - Muszę kupić wreszcie lampkę. Dotykam miękkiego siodelka. Jeszcze cieple.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-1575538703661582053?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/1575538703661582053/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=1575538703661582053' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/1575538703661582053'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/1575538703661582053'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2007/10/na-pamitk.html' title='na pamiątkę'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-5964364928284993927</id><published>2007-10-22T01:22:00.000-07:00</published><updated>2007-10-21T16:19:33.496-07:00</updated><title type='text'>Niemcy</title><content type='html'>Pozny wieczór. Tramwaj 12V telepie się wzdluż brzegu Dunaju. W brudnych szybach na tle czarnego Budapesztu odbijają się blado oswietlone twarze. Ostatni cieply wieczór tej jesieni. Tramwaj zbiera rozrzuconych, rozpędzonych po miescie turystow, wracających do swoich hoteli oraz wszystkich tych, którzy nie mają do czego wracać. Dwa swiaty, dwa różne końce kapitalistycznego lancucha pokarmowego. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Siedzę tuż przy drzwiach, naprzeciw bezdomnego starszego pana. Skrzekliwy glos kobiecy dochodzący z glosników zapowiada przystanek Roosvelt ter. Zwalniamy. Drzwi tramwaju otwierają się z metalicznym chrzęstem a do srodka wsypuje się grupa rozesmianych ludzi. Turysci. Ale sympatyczni. Jedna z kobiet siada naprzeciwko mnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Odruchowo wstaję, żeby jej koleżanka mogla usiąsć razem z nią. Przesuwam się do drzwi i opieram o framugę. Zabawne - myslę. - To, co zrobilam, smialo moge nazwać ustąpieniem miejsca. Tak, ustąpilam miejsca. Jak harcerka staruszce. - usmiecham się do szyby. - Tylko, że to nie byla staruszka. Calkiem mloda kobieta. Dlaczego więc...?&lt;br /&gt;Odruch. Ludzki dobry odruch. Jak to dobrze - zatapiam się w rozmowę w samą sobą - że żyję w czasach, kiedy ustępowanie komus miejsca w tramwaju wiąże się z taką przyjemnoscią. Na tle czarnego miasta podswietlony zamek majestatycznie srebrzy się i promienieje. Tak... zwyczajne ludzkie male odruchy, każdego dnia, i swiat od razu staje się bardziej przyjazny.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z potoku mysli wyrwaly mnie nagle chropowate dźwięki. Dźwięki mowy germańskiej. Turysci... Niemcy! Poczulam silny skurcz w okolicy mostka. Dwie kobiety, którym przed chwilą zwolnilam miejsce smialy się w glos, szwargocząc między sobą. Zatrzęslo mną.&lt;br /&gt;- Co ja zrobilam?! Dlaczego wstalam? Co za wstyd! Nie mogę przecież ustępować miejsca tym, którzy raz sami je sobie wzięli! - Stanąl mi przed oczami warszawski tramwaj z przestronną częscią nur fur Deutsche i 'podludźmi' tloczącymi się z tylu. Widzialam rozpartych żolnierzy w skórzanych fotelach i eleganckie damy wracające z zakupów. Na drugim końcu klebil się tlum Warszawiaków spieszących z pakunkami o nieznanej zawartosci w sobie tylko znane strony. Tlok i ciasnota. Nie wszyscy miescili sie na platformie, co poniektórzy jechali tylko uczepieni tramwaju, ze stopami wiszącymi tuż nad ziemią. &lt;br /&gt;Miasto pociemnialo za oknem. &lt;br /&gt; - Nie, nie , to nie tak... W jednej chwili wrócilam z Warszawy do Budapesztu. Co za ulga... Skurcz puscil. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Wszystkie te mysli przeoraly moj mózg w ciągu sekundy, może dwóch. Przestraszylam się. Może którys z podróżnych odgadnąl moje mysli? Rozejrzalam się uważnie po tramwaju. Nie, chyba nie. Wszystko wyglądalo tak, jak przed sekundą.&lt;br /&gt;Tylko Niemki się już nie smialy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-5964364928284993927?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/5964364928284993927/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=5964364928284993927' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/5964364928284993927'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/5964364928284993927'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2007/10/niemcy.html' title='Niemcy'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-9190374861068666315</id><published>2007-10-21T02:08:00.000-07:00</published><updated>2007-10-21T03:48:45.177-07:00</updated><title type='text'>w Egerze</title><content type='html'>&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsYx-DjInI/AAAAAAAAAHU/ItIEII0ko-0/s1600-h/Eger+006.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsYx-DjInI/AAAAAAAAAHU/ItIEII0ko-0/s400/Eger+006.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123716247814611570" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Daiva z Litwy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsYyeDjIoI/AAAAAAAAAHc/UdF-lKcIAes/s1600-h/Eger+007.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsYyeDjIoI/AAAAAAAAAHc/UdF-lKcIAes/s400/Eger+007.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123716256404546178" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Tetiana z Ukrainy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsYyeDjIpI/AAAAAAAAAHk/DIZjEh8kXrI/s1600-h/Eger+009.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsYyeDjIpI/AAAAAAAAAHk/DIZjEh8kXrI/s400/Eger+009.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123716256404546194" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ozgur z Turcji&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsYy-DjIqI/AAAAAAAAAHs/ItQ0WeAT6K8/s1600-h/Eger+011.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsYy-DjIqI/AAAAAAAAAHs/ItQ0WeAT6K8/s400/Eger+011.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123716264994480802" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;w drodze /on our way&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsYzeDjIrI/AAAAAAAAAH0/_pznRbGVSRk/s1600-h/Eger+014.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsYzeDjIrI/AAAAAAAAAH0/_pznRbGVSRk/s400/Eger+014.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123716273584415410" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;do Egeru / to Eger&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxseheDjIxI/AAAAAAAAAIk/ZU3p4inddF4/s1600-h/Eger+036.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxseheDjIxI/AAAAAAAAAIk/ZU3p4inddF4/s400/Eger+036.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123722561416536850" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Oto miasto z górą na plecach / The city with the mountains on its back&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Rxseh-DjIyI/AAAAAAAAAIs/HR7vSTZovBU/s1600-h/Eger+032.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Rxseh-DjIyI/AAAAAAAAAIs/HR7vSTZovBU/s400/Eger+032.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123722570006471458" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;troszkę ekscentryczne / a bit excentric&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxseiODjIzI/AAAAAAAAAI0/ujgJfXyIj9Y/s1600-h/Eger+035.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxseiODjIzI/AAAAAAAAAI0/ujgJfXyIj9Y/s400/Eger+035.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123722574301438770" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;na turystów lase  / turists wanted&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxseieDjI0I/AAAAAAAAAI8/u6yTi8ytrC0/s1600-h/Eger+038.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxseieDjI0I/AAAAAAAAAI8/u6yTi8ytrC0/s400/Eger+038.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123722578596406082" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;ponoć z win slynące / likely to be famous of its wine&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsaqODjIsI/AAAAAAAAAH8/gj-Fwf_rWQ4/s1600-h/Eger+017.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsaqODjIsI/AAAAAAAAAH8/gj-Fwf_rWQ4/s400/Eger+017.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123718313693881026" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;czegosmy nie doswiadczyli / but we didn't try it&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsasODjIwI/AAAAAAAAAIc/yobOWmwOPaI/s1600-h/Eger+025.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsasODjIwI/AAAAAAAAAIc/yobOWmwOPaI/s400/Eger+025.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123718348053619458" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;niestety / unfortunately&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Rxsei-DjI1I/AAAAAAAAAJE/nCSajVsHO_k/s1600-h/Eger+046.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/Rxsei-DjI1I/AAAAAAAAAJE/nCSajVsHO_k/s400/Eger+046.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123722587186340690" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;posrodku Egeru stoi minaret / there is a minaret in the city center &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsgF-DjI2I/AAAAAAAAAJM/f3bOLlSYCho/s1600-h/Eger+047.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsgF-DjI2I/AAAAAAAAAJM/f3bOLlSYCho/s400/Eger+047.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123724287993389922" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;ze sliskimi stopniami ukrytymi wewnątrz / with dangerous stairs hidden inside&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsgHeDjI4I/AAAAAAAAAJc/RDWagttQb4s/s1600-h/Eger+064.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsgHeDjI4I/AAAAAAAAAJc/RDWagttQb4s/s400/Eger+064.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123724313763193730" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;tuż przy wejsciu na wzgórze zamkowe  / just opposite to the castle hill&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsgGeDjI3I/AAAAAAAAAJU/fYTJGEuGYJ8/s1600-h/Eger+054.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsgGeDjI3I/AAAAAAAAAJU/fYTJGEuGYJ8/s400/Eger+054.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123724296583324530" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;którego Węgrzy dzielnie bronili a Turcy równie dzielnie zdobywali&lt;br /&gt;/which brave Hungarians defended and brave Turkish attacked&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsaruDjIvI/AAAAAAAAAIU/k0ogFWAD1GI/s1600-h/Eger+023.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsaruDjIvI/AAAAAAAAAIU/k0ogFWAD1GI/s400/Eger+023.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123718339463684850" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;(jestesmy poprawni politycznie) / but now we are politically correct&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsareDjIuI/AAAAAAAAAIM/MiTiYZ216_c/s1600-h/Eger+020.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsareDjIuI/AAAAAAAAAIM/MiTiYZ216_c/s400/Eger+020.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123718335168717538" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;dzis wszyscy jednoczymy się wokól idei tolerancji&lt;br /&gt;/ nowadays we all unite in the idea of the tolerance&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsgH-DjI5I/AAAAAAAAAJk/XuWMjFD1C44/s1600-h/Eger+067.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsgH-DjI5I/AAAAAAAAAJk/XuWMjFD1C44/s400/Eger+067.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123724322353128338" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;i recyclingu  / and recycling&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsqJuDjI6I/AAAAAAAAAJs/WikXFZDjLGg/s1600-h/Eger+068.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsqJuDjI6I/AAAAAAAAAJs/WikXFZDjLGg/s400/Eger+068.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123735347534177186" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Turcy w szczególnosci / Turkish guys especially &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;:)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-9190374861068666315?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/9190374861068666315/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=9190374861068666315' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/9190374861068666315'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/9190374861068666315'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2007/10/w-egerze.html' title='w Egerze'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsYx-DjInI/AAAAAAAAAHU/ItIEII0ko-0/s72-c/Eger+006.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-6689050370204575560</id><published>2007-10-21T01:18:00.000-07:00</published><updated>2007-10-21T01:43:04.160-07:00</updated><title type='text'>Węgry to nie placek!</title><content type='html'>&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsMjeDjIhI/AAAAAAAAAGk/EDSNUrxFX4k/s1600-h/z+B%C3%B3rzs%C3%B3nyi+152.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsMjeDjIhI/AAAAAAAAAGk/EDSNUrxFX4k/s400/z+B%C3%B3rzs%C3%B3nyi+152.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123702804566974994" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;w góry Bórszónyi&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsOJeDjImI/AAAAAAAAAHM/3SMexvb0lhI/s1600-h/z+B%C3%B3rzs%C3%B3nyi+163.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsOJeDjImI/AAAAAAAAAHM/3SMexvb0lhI/s400/z+B%C3%B3rzs%C3%B3nyi+163.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123704556913631842" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;chodzą tylko prawdziwi górscy turysci&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsMh-DjIdI/AAAAAAAAAGE/GdWY_iTvGyQ/s1600-h/z+B%C3%B3rzs%C3%B3nyi+128.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsMh-DjIdI/AAAAAAAAAGE/GdWY_iTvGyQ/s400/z+B%C3%B3rzs%C3%B3nyi+128.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123702778797171154" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;trzeba bylo wczesnie wstać&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsMieDjIeI/AAAAAAAAAGM/agsr29_ymlE/s1600-h/z+B%C3%B3rzs%C3%B3nyi+130.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsMieDjIeI/AAAAAAAAAGM/agsr29_ymlE/s400/z+B%C3%B3rzs%C3%B3nyi+130.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123702787387105762" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;żeby się nie spóźnić na pociąg&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsMiuDjIfI/AAAAAAAAAGU/YTDeCO1yDkU/s1600-h/z+B%C3%B3rzs%C3%B3nyi+135.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsMiuDjIfI/AAAAAAAAAGU/YTDeCO1yDkU/s400/z+B%C3%B3rzs%C3%B3nyi+135.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_512370791682073074" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;skoro jednak już się spoźnilismy...&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsMi-DjIgI/AAAAAAAAAGc/nb7UDFztstY/s1600-h/z+B%C3%B3rzs%C3%B3nyi+147.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsMi-DjIgI/AAAAAAAAAGc/nb7UDFztstY/s400/z+B%C3%B3rzs%C3%B3nyi+147.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123702795977040386" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;to znak, że trzeba się napić przed...&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsOHuDjIiI/AAAAAAAAAGs/-TFMn5hJFrE/s1600-h/z+B%C3%B3rzs%C3%B3nyi+154.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsOHuDjIiI/AAAAAAAAAGs/-TFMn5hJFrE/s400/z+B%C3%B3rzs%C3%B3nyi+154.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123704526848860706" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;wejsciem na szczyt&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsOIODjIjI/AAAAAAAAAG0/zjzrCfjHvZQ/s1600-h/z+B%C3%B3rzs%C3%B3nyi+158.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsOIODjIjI/AAAAAAAAAG0/zjzrCfjHvZQ/s400/z+B%C3%B3rzs%C3%B3nyi+158.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123704535438795314" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;drzemka również jest obowiązkowa&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsOIeDjIkI/AAAAAAAAAG8/NC_ypjq7xp4/s1600-h/z+B%C3%B3rzs%C3%B3nyi+160.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsOIeDjIkI/AAAAAAAAAG8/NC_ypjq7xp4/s400/z+B%C3%B3rzs%C3%B3nyi+160.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5123704539733762626" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;tylko jeden Pawel chce juz schodzić&lt;/strong&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-6689050370204575560?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/6689050370204575560/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=6689050370204575560' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/6689050370204575560'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/6689050370204575560'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2007/10/wgry-to-nie-placek.html' title='Węgry to nie placek!'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RxsMjeDjIhI/AAAAAAAAAGk/EDSNUrxFX4k/s72-c/z+B%C3%B3rzs%C3%B3nyi+152.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-6809543361627508977</id><published>2007-10-13T11:21:00.000-07:00</published><updated>2007-10-13T13:50:58.442-07:00</updated><title type='text'>Kicsi magia</title><content type='html'>Sobotnie popoludnie, Pasareti ter.&lt;br /&gt;Autobus przystanąl pod samym kosciolem. Dwa susy na pokonanie szerokosci chodnika i juz jestem w domu! Domu bożym. Jeszcze tylko telefon. Która to godzina? 17.04. Uff, w normie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Znam już ten kosciól. Jeden z dwoch w Budapeszcie z mszami po angielsku. Jasny i dlugi, urządzony bez gustu, na szczęscie nie z bezgusciem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Siadam w piątym rzędzie. Przede mną mnóstwo dzieciaków. Co trzecia, czwarta glowa wystaje znacznie ponad inne - to rodzice. Najwyraźniej trafilam na msze dla maluchów. Swietnie! Zrozumiem kazanie.&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;Rozglądam się. Cos tu nie gra. W lewej nawie wisi bialy ekran. Patrzę na tekst piosenki. Węgierski. Hungarian. Magyarul. &lt;br /&gt;Wyjsc? Nic nie zrozumiem. Absolutnie nic. Może poza Istvan - Bóg. Z drugiej strony, nie po to kombinowalam jak w 4 minut zdążyć dojechać na drugą stronę miasta, żeby teraz rezygnować. Zostaję. Posiedzę. Jak na tureckim kazaniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drzwi na prawo otwierają się. Wysoka zielona figura i 3 male biale. Oto ksiądz, w asyscie krasnoludków. Sięgają wysokosci jego pasa, ukrytego pod faldami ornatu. Chlopcy są krępi. Ubrani w ministranckie alby przypominają male balwanki.&lt;br /&gt;Kaplan sunie po schodach do oltarza, krasnoludki wdrapuja sie za nim. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Znak krzyża. Ksiądz ma usmiech ksiezycowy. Od ucha do ucha. Spiewamy piosenkę. Po dwóch minutach jestesmy już przy Ewangelii. Czas na kazanie. Ksiądz schodzi do dzieciaków z czyms dlugim i drewnianym w reku. Poprawiam okulary. Nie myle sie! To kuchenna lyzka. Taka, jakiej rano uzylam do mieszania jajecznicy. Wymachuje nią. Co odważniejsze szkraby podchodzą i po kolei biorą lyżkę do ręki. Machają nią powoli, z pewnym nabożeństwem. Inne wyciągają rączki przed siebie i machają nimi w powietrzu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ksiądz dziękuje pomocnikom i zaczyna opowiadać. Mówi glosno i radosnie. Księżycowym usmiechem obdarza wszystkich sluchaczy, kazdego z osobna. Ważniejsze zdania akcentuje poklonem. Krok w przód, pochylenie glowy, mocnejszy glos. Krok w tyl, wyprostowana postawa, zwykly tembr glosu. Porywający taniec slowa i gestu.&lt;br /&gt;Zaczynam rozróżniać wyrazy: kósónóm, tessek. Tessek, kósónóm.&lt;br /&gt;Proszę i dziękuję. &lt;br /&gt;Ah, więc to tak...! Magiczne slowa! "Kicsi magia" - mala magia, codzienne zaklecia. &lt;br /&gt;Dzieci, to bardzo ważne. Mówcie zawsze proszę i dziękuję. &lt;br /&gt;Proszę, dziękuję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;To bylo najlepsze kazanie, jakie w zyciu slyszalam.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-6809543361627508977?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/6809543361627508977/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=6809543361627508977' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/6809543361627508977'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/6809543361627508977'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2007/10/kicsi-magia.html' title='Kicsi magia'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-5736760123595280278</id><published>2007-10-08T12:02:00.001-07:00</published><updated>2007-10-09T08:19:17.027-07:00</updated><title type='text'>Wysocki i szminka</title><content type='html'>3 nad ranem. Centrum miasta, nieopodal klubu West Balkans. Mlodzi ludzie obsadzili chodnik na przystanku autobusowym. Skupieni, spokojni. Wtopieni w ciszę. W tle slychać gorące bity i smiechy tańczących.&lt;br /&gt;- Skąd jestes?&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;- Ja? Z Angli.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;- A dokladniej? &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;- Z Nyfinkm&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;- ...?&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;- Z Nofinkm&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;- A, z Nottingham!&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;- Tak, a Ty?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;- Z Polski.&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;- ...?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;- Z Polski, wiesz gdzie to jest?&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;- O taak. Nazywam się Wysocki. Tomasz Wysocki. Wiesz, mój dziadek byl chyba Polakiem.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;...&lt;br /&gt;- Co robisz w Budapeszcie?&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;- Przyjechalem z kumplami na imprezę przedslubna.&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;- a...&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;- co za 'a'?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;- nie, nic nie mówilam&lt;br /&gt;...&lt;br /&gt;- to Twój slub?&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;- jaki slub?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;- no ten, przed ktorym imprezujecie&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;- a! nie, swoj mam za sobą&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;- yhm&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;- Dokad jedzie ten autobus, na ktory czekasz?&lt;/strong&gt; &lt;br /&gt;- Nie wiem, ale to jedyny nocny stąd&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;- Aha. Wlasciwie to zgubilem drogę do domu&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;- A ja klucz. &lt;br /&gt;I szminkę.&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;- Uuu, nieciekawie. Zwlaszcza ta szminka. Pewnie jakas specjalna?&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;- Nie, calkiem zwyczajna.&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;- Pewnie taka 'tylko z Polski'. Albo jakas super droga.&lt;/strong&gt; &lt;br /&gt;- ...&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;- zgubienie takiej szminki to poważna strata, co o tym wiem!&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;- ...?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-5736760123595280278?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/5736760123595280278/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=5736760123595280278' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/5736760123595280278'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/5736760123595280278'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2007/10/wysocki-i-szminka.html' title='Wysocki i szminka'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-5325096717876355489</id><published>2007-10-04T10:08:00.000-07:00</published><updated>2007-10-06T08:04:56.521-07:00</updated><title type='text'>Pomnik Rewolucji 1956</title><content type='html'>&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RweapjoWMTI/AAAAAAAAAFw/0gE7ECa0mSk/s1600-h/z+niedziel%C4%85+013.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RweapjoWMTI/AAAAAAAAAFw/0gE7ECa0mSk/s400/z+niedziel%C4%85+013.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5118229540259639602" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostry ksztalt pomnika symbolizuje tlum ludzi, dążących do wspólnego celu i zlewających się w jedną masę - idących ramię w ramię, wierzących w swoją silę. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Projekt monumentu powstal w oparciu o slynne fotografie z 23 października 1956, przedstawiające pochód studentów kierujących się spod budynku Politechniki pod statuę generala Józefa Bema, na znak solidarnosci z Polakami, którzy żądali "nowej drogi do socjalizmu".  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pomnik powstal u wylotu parkowej alei Városliget - w latach 50-tych znajdowal sie tu Park Miejski - oaza ciszy i spokoju, cel niedzielnych spacerów Budapesztan. Autor, odwolując sie do przeszlosci tego miejsca, zaprojektowal pomnik na wzor sadu-ogrodu. Jedną trzecią monumentu tworzą "rdzewiejące" kolumny, przypominające przypatrujących się ludzi. Te z początku wolnostojące żelazne drzewa-ludzie zaczynają wyrastać coraz bliżej jedno od drugiego, stopniowo gaj gęstnieje. Ogród zamienia się w las, male, rozproszone grupki obsewatorów w tlum. Im bliżej srodka, tym slupy stają się wyższe i tracą swój brunatny kolor. Żelazne kolumny zaczynają się lączyć i jasnieć, aby w końcu przyjąć postać jednolitego stalowego bloku o wysokosci blisko osmiu metrow.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wchodząc glebiej pomiędzy slupy-ludzi widz przestaje być biernym obserwatorem. Wchodząc w tlum, staje się aktywnym uczestnikiem wydarzeń.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwV59G_d9BI/AAAAAAAAAEA/rqlMTI4C1O8/s1600-h/z+niedziel%C4%85+002.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwV59G_d9BI/AAAAAAAAAEA/rqlMTI4C1O8/s400/z+niedziel%C4%85+002.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5117630642332234770" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RweaoToWMQI/AAAAAAAAAFY/CDrA4CXCK7k/s1600-h/z+niedziel%C4%85+007.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RweaoToWMQI/AAAAAAAAAFY/CDrA4CXCK7k/s400/z+niedziel%C4%85+007.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5118229518784803074" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RweanzoWMPI/AAAAAAAAAFQ/UVJsEA82xOE/s1600-h/z+niedziel%C4%85+006.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RweanzoWMPI/AAAAAAAAAFQ/UVJsEA82xOE/s400/z+niedziel%C4%85+006.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5118229510194868466" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RweapDoWMSI/AAAAAAAAAFo/rnbB7rpM1hk/s1600-h/z+niedziel%C4%85+012.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RweapDoWMSI/AAAAAAAAAFo/rnbB7rpM1hk/s400/z+niedziel%C4%85+012.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5118229531669704994" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwV5-m_d9FI/AAAAAAAAAEg/ygDMls3gx14/s1600-h/z+niedziel%C4%85+009.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwV5-m_d9FI/AAAAAAAAAEg/ygDMls3gx14/s400/z+niedziel%C4%85+009.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5117630668102038610" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RweaojoWMRI/AAAAAAAAAFg/EohW0SSd6lM/s1600-h/z+niedziel%C4%85+011.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RweaojoWMRI/AAAAAAAAAFg/EohW0SSd6lM/s400/z+niedziel%C4%85+011.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5118229523079770386" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-5325096717876355489?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/5325096717876355489/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=5325096717876355489' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/5325096717876355489'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/5325096717876355489'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2007/10/pomnik-rewolucji-1956.html' title='Pomnik Rewolucji 1956'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RweapjoWMTI/AAAAAAAAAFw/0gE7ECa0mSk/s72-c/z+niedziel%C4%85+013.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-8554614587211443454</id><published>2007-10-04T08:30:00.001-07:00</published><updated>2007-10-06T08:09:04.236-07:00</updated><title type='text'>Gulasz !   / Gulyas !</title><content type='html'>&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwUJCW_d8uI/AAAAAAAAABo/_-uOj28K2YA/s1600-h/z+niedziel%C4%85+036.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwUJCW_d8uI/AAAAAAAAABo/_-uOj28K2YA/s400/z+niedziel%C4%85+036.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5117506487712608994" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwUNGm_d85I/AAAAAAAAADA/oJiQiryHCkw/s1600-h/z+niedziel%C4%85+038.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwUNGm_d85I/AAAAAAAAADA/oJiQiryHCkw/s400/z+niedziel%C4%85+038.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5117510958773564306" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwURN2_d86I/AAAAAAAAADI/3_PjElHRNDY/s1600-h/z+niedziel%C4%85+042.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwURN2_d86I/AAAAAAAAADI/3_PjElHRNDY/s400/z+niedziel%C4%85+042.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5117515481374127010" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwUROG_d87I/AAAAAAAAADQ/G2C_VvFqK5A/s1600-h/z+niedziel%C4%85+047.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwUROG_d87I/AAAAAAAAADQ/G2C_VvFqK5A/s400/z+niedziel%C4%85+047.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5117515485669094322" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwUJCm_d8vI/AAAAAAAAABw/iymcy0bvQXo/s1600-h/z+niedziel%C4%85+035.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwUJCm_d8vI/AAAAAAAAABw/iymcy0bvQXo/s400/z+niedziel%C4%85+035.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5117506492007576306" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwUULm_d8_I/AAAAAAAAADw/U9_MHlHbCgU/s1600-h/z+niedziel%C4%85+055.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwUULm_d8_I/AAAAAAAAADw/U9_MHlHbCgU/s400/z+niedziel%C4%85+055.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5117518741254304754" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;GULASZ!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwUUMG_d9AI/AAAAAAAAAD4/o_Bo8B_hEHk/s1600-h/z+niedziel%C4%85+065.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwUUMG_d9AI/AAAAAAAAAD4/o_Bo8B_hEHk/s400/z+niedziel%C4%85+065.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5117518749844239362" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwUMEW_d80I/AAAAAAAAACY/Ai6lgovCh14/s1600-h/z+niedziel%C4%85+061.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwUMEW_d80I/AAAAAAAAACY/Ai6lgovCh14/s400/z+niedziel%C4%85+061.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5117509820607230786" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwUROm_d88I/AAAAAAAAADY/W2J0XMKcyoQ/s1600-h/z+niedziel%C4%85+050.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwUROm_d88I/AAAAAAAAADY/W2J0XMKcyoQ/s400/z+niedziel%C4%85+050.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5117515494259028930" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwUJDm_d8yI/AAAAAAAAACI/2QS1SWqBrWI/s1600-h/z+niedziel%C4%85+051.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwUJDm_d8yI/AAAAAAAAACI/2QS1SWqBrWI/s400/z+niedziel%C4%85+051.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5117506509187445538" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwUMEG_d8zI/AAAAAAAAACQ/FqQIN7TagzI/s1600-h/z+niedziel%C4%85+060.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwUMEG_d8zI/AAAAAAAAACQ/FqQIN7TagzI/s400/z+niedziel%C4%85+060.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5117509816312263474" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwUME2_d81I/AAAAAAAAACg/-PjdgVgTRsI/s1600-h/z+niedziel%C4%85+085.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp3.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwUME2_d81I/AAAAAAAAACg/-PjdgVgTRsI/s400/z+niedziel%C4%85+085.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5117509829197165394" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwURPW_d8-I/AAAAAAAAADo/fuZmvJH6xF8/s1600-h/z+niedziel%C4%85+086.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwURPW_d8-I/AAAAAAAAADo/fuZmvJH6xF8/s400/z+niedziel%C4%85+086.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5117515507143930850" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwUMFW_d82I/AAAAAAAAACo/nYOJT577X8c/s1600-h/z+niedziel%C4%85+071.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwUMFW_d82I/AAAAAAAAACo/nYOJT577X8c/s400/z+niedziel%C4%85+071.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5117509837787100002" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwUMFm_d83I/AAAAAAAAACw/EjJQZAy-bgQ/s1600-h/z+niedziel%C4%85+027.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwUMFm_d83I/AAAAAAAAACw/EjJQZAy-bgQ/s400/z+niedziel%C4%85+027.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5117509842082067314" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-8554614587211443454?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/8554614587211443454/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=8554614587211443454' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/8554614587211443454'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/8554614587211443454'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2007/10/ta-ostatnia-niedziela-last-sunday.html' title='Gulasz !   / Gulyas !'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RwUJCW_d8uI/AAAAAAAAABo/_-uOj28K2YA/s72-c/z+niedziel%C4%85+036.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-7184176213967973651</id><published>2007-09-29T02:29:00.004-07:00</published><updated>2007-09-29T08:39:51.854-07:00</updated><title type='text'>bazar / the market</title><content type='html'>Piątek rano.&lt;br /&gt;Zsuzsi i Hania wybraly się na bazar.&lt;br /&gt;  Zsuzsi - aby odkryć atmosferę tego miejsca, nacieszyć oczy, uslyszec namowy i zaklęcia przekupek, peany ku czci swieżej kapusty, grzybów i sliwek - "w tym roku bardzo slodkie!"- , aby poczuć lekki ucisk w żolądku na widok piętrzących się stosów jablek, rzodkiewek i marchewki, drżącą ręką sięgnąć po slodkie papryczki, poglaskac czule dynie i arbuzy, nacieszyć zmysly&lt;br /&gt;  Hania - aby zdobyć tanio kawal mięsa na obiad&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="320" height="266" class="BLOG_video_class" id="BLOG_video-6103fe751dc0f06e" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/get_player"&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF"&gt;&lt;param name="allowfullscreen" value="true"&gt;&lt;param name="flashvars" value="flvurl=http://v22.nonxt5.googlevideo.com/videoplayback?id%3D6103fe751dc0f06e%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1329937966%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D34D1059913C7B0779D66BCE06654A1F38E2147B1.64CD0F97B2788848F424AF76DEF4A06ED065A5B7%26key%3Dck1&amp;amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3D6103fe751dc0f06e%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3DWJay3hXLFkCcop3mp0gQPZaFFDQ&amp;amp;autoplay=0&amp;amp;ps=blogger"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/get_player" type="application/x-shockwave-flash"width="320" height="266" bgcolor="#FFFFFF"flashvars="flvurl=http://v22.nonxt5.googlevideo.com/videoplayback?id%3D6103fe751dc0f06e%26itag%3D5%26app%3Dblogger%26ip%3D0.0.0.0%26ipbits%3D0%26expire%3D1329937966%26sparams%3Did,itag,ip,ipbits,expire%26signature%3D34D1059913C7B0779D66BCE06654A1F38E2147B1.64CD0F97B2788848F424AF76DEF4A06ED065A5B7%26key%3Dck1&amp;iurl=http://video.google.com/ThumbnailServer2?app%3Dblogger%26contentid%3D6103fe751dc0f06e%26offsetms%3D5000%26itag%3Dw160%26sigh%3DWJay3hXLFkCcop3mp0gQPZaFFDQ&amp;autoplay=0&amp;ps=blogger"allowFullScreen="true" /&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-7184176213967973651?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/7184176213967973651/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=7184176213967973651' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/7184176213967973651'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/7184176213967973651'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2007/09/bazar-market.html' title='bazar / the market'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-2333104204674575133</id><published>2007-09-27T11:45:00.000-07:00</published><updated>2007-10-01T23:19:10.905-07:00</updated><title type='text'>J. Klier (1944-2007)</title><content type='html'>&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RvwOpOTOUeI/AAAAAAAAABQ/XEKbu4j5qSo/s1600-h/Klier.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RvwOpOTOUeI/AAAAAAAAABQ/XEKbu4j5qSo/s400/Klier.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5114979378162192866" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;23 wrzesnia zmarl John Doyle Klier&lt;br /&gt; - uczony amerykański, profesor University of London i Central European University w Budapeszcie; znawca dziejów imperialnej Rosji i Związku Radzieckiego, autorytet w dziedzinie historii rosyjskich Żydów.&lt;br /&gt; J. Klier poswiecil sie badaniom nad sytuacją ludnosci żydowskiej w Rosji w XVIII i XIX wieku oraz polityki cara wobec tej grupy. W 1991 roku jako jeden z pierwszych zachodnich uczonych uzyskal wgląd w swiezo udostepnione archiwa dotyczące Żydów w krajach dawnego Związku Radzieckiego, co uczynilo go jednym z najbardziej wplywowych historykow rosyjskiego żydowstwa.  &lt;br /&gt; Klier byl powszechnie znany jako swietny nauczyciel. Jego wyklady cieszyly się ogromnym zainteresowaniem, ze wzgledu nie tylko na wagę jego dorobku naukowego, ale też zyczliwosć, lagodną naturę i dowcip.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;for my english-speaking friends:&lt;br /&gt;http://www.ucl.ac.uk/news/news-articles/0709/07092405&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-2333104204674575133?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/2333104204674575133/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=2333104204674575133' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/2333104204674575133'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/2333104204674575133'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2007/09/j-klier-1944-2007.html' title='J. Klier (1944-2007)'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RvwOpOTOUeI/AAAAAAAAABQ/XEKbu4j5qSo/s72-c/Klier.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6758494523753441473.post-3577762666870332250</id><published>2007-09-25T14:54:00.000-07:00</published><updated>2007-09-29T12:36:38.424-07:00</updated><title type='text'>pozdrowienia z Moskwy / from Moscow with love</title><content type='html'>&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RvmD8-TOUZI/AAAAAAAAAAo/04vMGKS8Yfs/s1600-h/P7190032.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RvmD8-TOUZI/AAAAAAAAAAo/04vMGKS8Yfs/s400/P7190032.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5114263935394926994" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;   przy wejsciu na Plac Czerwony&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RvmGbeTOUbI/AAAAAAAAAA4/C3hGGzA1V8M/s1600-h/P7220105.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RvmGbeTOUbI/AAAAAAAAAA4/C3hGGzA1V8M/s400/P7220105.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5114266658404192690" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;   wieńce kopul&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RvmI4eTOUdI/AAAAAAAAABI/sDkTrZJTCfw/s1600-h/P7220100.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp2.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RvmI4eTOUdI/AAAAAAAAABI/sDkTrZJTCfw/s400/P7220100.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5114269355643654610" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;   my zwiedzalismy na piechotę&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RvmHV-TOUcI/AAAAAAAAABA/Uylrh0stqTU/s1600-h/P7180025.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RvmHV-TOUcI/AAAAAAAAABA/Uylrh0stqTU/s400/P7180025.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5114267663426539970" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;   Katiusza,kocham Cię - żona&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RvmEkOTOUaI/AAAAAAAAAAw/QLd71PUls-Y/s1600-h/P7200047.JPG"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://bp1.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RvmEkOTOUaI/AAAAAAAAAAw/QLd71PUls-Y/s400/P7200047.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5114264609704792482" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;   moskiewskie nadajniki&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6758494523753441473-3577762666870332250?l=budkapesztanka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/feeds/3577762666870332250/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=6758494523753441473&amp;postID=3577762666870332250' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/3577762666870332250'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6758494523753441473/posts/default/3577762666870332250'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://budkapesztanka.blogspot.com/2007/09/pozdrowienia-z-moskwy.html' title='pozdrowienia z Moskwy / from Moscow with love'/><author><name>Who are we?</name><uri>http://www.blogger.com/profile/07661413960262344407</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://bp0.blogger.com/_6qIyY-vHUDg/RvmD8-TOUZI/AAAAAAAAAAo/04vMGKS8Yfs/s72-c/P7190032.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
